Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość walczą nie tylko w Warszawie. Dziś spór przeniósł się także do Katowic. Afera, która rozpętała się w ubiegły piątek w Warszawie, została dziś skomentowana przez śląskich posłów PO i PiS. Godzina po godzinie, w siedzibach obu ugrupowań, odbyły się dwie konferencje. W swoich wystąpieniach posłowie PO mówili o zamachu na demokrację. Z kolei PiS dopiero po pytaniach dziennikarzy skomentował piątkowe wydarzenia w Sejmie. 

Politycy PiS uważają, że jeden z posłów PO został wykluczony z obrad zgodnie z przepisami. Takie same zdanie mają na temat uchwalenia budżetu. - Kilka razy było liczone czy jest wystarczająca liczba parlamentarzystów - argumentował Wójcik. Mimo to, przyznaje że konieczne będzie wypracowanie rozwiązania. - Bardzo wiele zależy od ugrupowań opozycyjnych. Zwłaszcza te słowa kieruję do Grzegorza Schetyny i Ryszarda Petru. Trzeba znaleźć konsensus - dodaje Wójcik. Konkretne propozycje mają zostać przedstawione do 6 stycznia. Na razie obydwie partie zgadzają się co do tego, że obecność mediów w parlamencie jest niezbędna. Trudno żeby było inaczej, skoro przy każdej okazji zapraszają je na konferencje prasowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze