Na najbliższej sesji rady miasta zajdą zmiany w budżecie. Jedną z nich będzie przekazanie 9 000 000 zł GKS-owi Katowice. Biorąc pod uwagę, że w styczniu klub dostał już z pieniędzy podatników 19,65 mln zł, to łącznie w tym roku z budżetu miasta popłynie do GKS-u prawie 29 000 000 zł. A mamy dopiero lipiec.
Od ponad 10 lat na początku roku urząd miasta organizuje "konkurs" na podział dotacji na sport zawodowy. Zawsze z góry wiadomo, ile mniej więcej dostanie GKS. Reszta klubów musi się zadowolić resztką tego, co zostanie z puli. W tym roku łączna kwota przeznaczona na sport zawodowy wynosiła 23 mln zł. GKS dostał 19,65 mln zł. Rok temu utrzymywany z naszych podatków klub dostał na starcie roku 17,63 mln zł. To był jednak dopiero początek. We wrześniu radni przyjęli projekt uchwały o zmianach w budżecie na 2024 rok, dzięki czemu do GKS-u trafiło kolejne 7,5 mln zł. Tym razem w formie podwyższenia kapitału zakładowego i objęcia nowych akcji. Łącznie więc w ubiegłym roku do klubu trafiło 25 130 000 publicznych pieniędzy.
W tym roku kwota będzie jeszcze wyższa, ale scenariusz działania władz miasta ten sam. Najpierw duża dotacja na sport zawodowy, a potem podwyższenie kapitału zakładowego. Tym razem aż o 9 000 000 zł. Tak duża kwota wynika z tego, że GKS ściągnął kilku piłkarzy, którym trzeba płacić wysokie kontrakty. Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, przykładowo jeden ze pozyskanych rok temu zawodników inkasuje co miesiąc 90 000 zł. To około miliona złotych rocznie tylko na jednego zawodnika!
Dodatkowo, GKS wykupił z Broendby Kopenhaga Mateusza Kowalczyka, który kosztował 1 000 000 euro. Wprawdzie na sprzedaży Oskara Repki od Rakowa Częstochowa, GKS zarobił 700 000 euro, ale jednocześnie stracił swojego najlepszego zawodnika, co było widoczne już w pierwszym meczu właśnie z Rakowem, w którym Repka rządził w środku pola.
Podczas poniedziałkowej komisji budżetu miasta o miliony dla GKS-u pytali radni Koalicji Obywatelskiej. - Dlaczego aż tyle i ma co potrzebuje GKS - zapytał Patryk Białas.
Odpowiedział mu Dawid Kamiński, naczelnik wydziału sportu UM Katowice. Wyliczył, że 9 mln zł brakuje do domknięcia budżetu klubu na rok 2025, który został zaplanowany na poziomie 59,79 mln zł. - Ten budżet został zmniejszony, bo pierwotnie zakładano 64 mln zł - mówił Kamiński i wyliczał, że dotacja z miasta to 19,65 mln zł, wpływy od sponsorów i innych podmiotów zewnętrznych - 17,5 mln zł, z Ekstraklasy S.A. - 8,2 mln zł, a środki finansowe na koncie klubu na koniec 2024 roku - 4,6 mln zł. - Na ten moment, żeby zamknąć budżet, brakuje właśnie 9 mln zł. Był pewien moment w tym roku, gdzie była zagrożona płynność finansowa klubu, stąd prace nad budżetem i jego aktualizacją, które zostały przeprowadzone na początku maja - tłumaczył Kamiński. Poinformował, że istniało zagrożenie, że GKS będzie potrzebował dodatkowo nawet 20 mln zł. - Do maja nie podpisano żadnej nowej umowy sponsorskiej. Dopiero w niedawnym czasie te umowy zostały podpisane, co pozwoliło znacząco ograniczyć deficyt - zapewniał naczelnik wydziału sportu. Zdradził, że GKS oszczędza teraz na noclegach i kosztach transportu, a także kosztach administracyjnych.
Jak wynika z informacji przekazanych przez naczelnika Kamińskiego, z prawie 60 mln zł budżetu na 2025 roku, 32 mln trafią do sekcji piłki nożnej mężczyzn, 6,9 mln zł do sekcji siatkówki, 6,7 mln zł do sekcji hokeja, a niecałe 4 mln zł do sekcji piłki nożnej kobiet.
Radni komisji budżetu nie byli jednogłośni w opiniowaniu projektu uchwały o zmianach w budżecie. 5 radnych (Forum Samorządowe oraz PiS) było za, 4 wstrzymało się od głosu (Koalicja Obywatelska).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Albo bogaty sponsor albo miasto musi się dokładać, żeby klub był wśród 18 zespołów w najwyższej klasie rozgrywkowej
Jakie musi, jakie musi. Nie życzę sobie zeby moje podatki wydawane były na marnych kopaczy. Chcą sobie w piłeczkę kopać to niech sobie znajdą sponsorów albo z wlasnej kieszeni niech płacą. Jakoś do sportów, ktore uprawiam (jak tysiące Polakow) nikt sie nie doklada, to dlaczego kopacze i ich "dzialacze" mają mieć co miesiac nascie jak nie dziesiat tysiecy z placonych przez wszystkich pieniedzy. Pora juz może zakończyć te budowanie stadionow do pileczki za setki milionow, na ktorych niewiele sie dzieje a tylko pociotki kasę doją.
„GKS Katowice ma dużą dziurę w budżecie. Prosi miasto o pomoc finansową” Ojej. Może zabrać pieniądze dziecięcej onkologii? Albo domom dziecka? Bachory to albo przejedzą, albo na ubrania wydadzą, a piłkarze to choć samochody czy zegarki pokupują...
GKS PRALNIA PIENIĘDZY
Panie redaktorze, proszę pamiętać, że jesteśmy w ekstraklasie i każde sprowadzanie nowego zawodnika należy traktować jako inwestycje, po wypromowaniu takiego zawodnika ( Oskar Repka) można zarobić duże pieniądze. Takim przykładem jest Mateusz Kowalczyk. Jestem przekonany, że da nam wiele radości, a gdy przyjdzie czas damy mu szansę na grę w jeszcze lepszym klubie, a za tym przyjdą duże pieniądze do klubu
Jak dla mnie to możecie grać regularnie w Lidze Mistrzów - wara od pieniędzy podatnika. Chcecie kasy na przepalenie? Róbcie sobie zrzutki, albo znajdźcie w końcu sponsora i odczepcie się pijawy od kieszeni przeciętnego mieszkańca, który waszą kopaninę ma serdecznie gdzieś.
Ale odklejka xD
„każde sprowadzanie nowego zawodnika należy traktować jako inwestycje” Cóż za stek bzdur... Przelewanie publicznych pieniędzy do prywatnych kieszenie TO NIE JEST INWESTYCJA. Miast winno w trybie natychmiastowym pozbyć się tej narośli. Chcą sobie uprawiać hobby? Niech robią to za własne pieniądze. A jeśli ich nie stać (a nie stać ich, bo ciągle wyciągają ręce po pieniądze), to niech zajmą się szachami czy grą w skata (to ostatnie akurat promowałoby odrobinę śląskie tradycje). Ja hobby uprawiam za własne. Da się...
kibice kopanej Gieksy PANY!!! ***** podatkowych frajerów...dawać kasę, bo cza sie bawić!!!
Wiele osób ma dziurę w domowym budżecie, są mieszkańcami Katowic, są Domy Dziecka, jest ONKOLOGIA ETC...czy też mogą prosić o wsparcie.? GKS Katowice kosztuje nas chyba zbyt wiele : Nowy stadion !!! ciągle rosnące koszty z tym związane , ostatnie ekscesy i związane z ewakuacją kibiców w strefie rodzinnej ponadto paraliż komunikacyjny w tym rejonie ( bo najważniejszy jest stadion , a nie Kierowcy !)potrafi skutecznie zniechęcić Mieszkańców.
NIE, DLA WYDAWANIA PIENIĘDZY PODATNIKÓW NA TO G...NO KOPANE. Jak nie mają pieniędzy to zlikwidować klub.
Aty sie wyprowqdz z katowic jak ci. Nei paszuje
Nie dla przepalania pieniędzy mieszkańców - Katowice nie mają innych potrzeb? Przyjdzie prokurator i pozamiata (NIK)
Gieksa to gieksa Wolę sam płacić za podatków niż oddać llub w prywatne ręce I tak msjabinnych sponsorów super bet i zonda crypto Więc te 65 mln w tym 30 na piłkarzy to w ekstraklasie bardzo mały budzet
Albo bogaty sponsor albo miasto musi się dokładać, żeby klub był wśród 18 zespołów w najwyższej klasie rozgrywkowej
Jakie musi, jakie musi. Nie życzę sobie zeby moje podatki wydawane były na marnych kopaczy. Chcą sobie w piłeczkę kopać to niech sobie znajdą sponsorów albo z wlasnej kieszeni niech płacą. Jakoś do sportów, ktore uprawiam (jak tysiące Polakow) nikt sie nie doklada, to dlaczego kopacze i ich "dzialacze" mają mieć co miesiac nascie jak nie dziesiat tysiecy z placonych przez wszystkich pieniedzy. Pora juz może zakończyć te budowanie stadionow do pileczki za setki milionow, na ktorych niewiele sie dzieje a tylko pociotki kasę doją.
„GKS Katowice ma dużą dziurę w budżecie. Prosi miasto o pomoc finansową” Ojej. Może zabrać pieniądze dziecięcej onkologii? Albo domom dziecka? Bachory to albo przejedzą, albo na ubrania wydadzą, a piłkarze to choć samochody czy zegarki pokupują...