Duże utrudnienia na kolei. W pociągu Kolei Śląskich pojawił się dym, a załoga podjęła decyzję o ewakuacji. Na tory wyszło prawie 200 osób.
Trwa interwencja służb na szlaku kolejowym w Tychach. Przed godz. 11.25 pociąg Kolei Śląskich z Katowic do Wisły wyjechał ze stacji Tychy i po chwili uderzył w obniżoną sieć trakcyjną. Doszło do tego jeszcze przed przystankiem Tychy Żwaków, na wysokości ul. Jeżynowej. Po zderzeniu z przewodami w kabinie maszynisty pojawił się dym. Załoga pociągu zadecydowała o ewakuacji pasażerów.
Po przyjeździe na miejsce straży pożarnej zadymienie było już bardzo niewielkie. Jak informuje tyska KM PSP, nie było konieczności podjęcia działań gaśniczych. Nikt nie wymagał też pomocy medycznej. Na tory wyprowadzono łącznie 190 osób. Z pierwszych ustaleń wynika, że pociąg mógł uderzyć w odciąg linii trakcyjnej i doszło do zwarcia. W wyniku tego nadpaliła się część czoła pociągu Newag Impuls, w tym tablica świetlna pokazująca relację.
W związku ze zdarzeniem część pociągów została odwołana i wprowadzono zastępczą komunikację autobusową. Pozostałe mogą być opóźnione o około 20 minut. Ruch odbywa się jednym torem, a służby techniczne PKP PLK naprawiają usterkę. Wszystko powinno wrócić do normy jeszcze dzisiaj w godzinach popołudniowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze