Dzieje się w Katowicach:
Dzisiaj uruchomiona zostanie nowa linia minibusowa, która połączy Zarzecze, Podlesie i Kostuchnę. Szczegółowy rozkład jazdy jest dostępny TUTAJ.
O godz. 17.30 w Black Woolf cupping z palarnią Coffee Leń. Więcej TUTAJ.
Dzisiaj w portalu Katowice24.info:
Zakład Zieleni Miejskiej nie wybrał wykonawcy zielonych przystanków. Przetarg trzeba będzie powórzyć.
W weekend pisaliśmy m.in. o tym, że:
Sprzątanie nad Boliną. Po raz kolejny zebrano sporo porzuconych śmieci. Więcej TUTAJ.
Miłego dnia. Redakcja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe skąd ZTM wytrzasnął mapę, na której jest ul. "Kasakdy" - zamiast użyć map urzędowych - i ile milionów za nią zapłaciliśmy
Trasa tej nowej linii jest tak głupia, że jedyne wytłumaczenie jej stworzenie to to, że czyjś kumpel mieszka na trasie i chciał mieć wygodny dojazd na stację kolejową. Co trzeba mieć w głowie, żeby puszczać autobus przez takie ulice jak Marzanny i Michałowskiego, które są wąskie, okolica ma bardzo rzadką zabudowę, więc zbyt wiele osób nie będzie korzystać i jeszcze ta idiotyczna pętla pod szkołą na Wantuły. Nie można było puścić tego autobusika przez Boya-Żeleńskiego do Szarych Szeregów i do Bażantowa przez Armii Krajowej? No i częstotliwość 30 minut to też już żałosny standard w tym miejscu. Niech GZM dołoży jeszcze jedną linie na podobnej trasie zsynchronizowaną i niech sobie razem jeżdzą puste, jak większość autobusów w tej okolicy. Czy to jest tak ciężko zrozumieć, że jak autobusy jeżdzą 2 razy na godzinę i najczęściej jeszcze zgrupowane wszystkie naraz w ciągu 5 minut, to ludzie nie będą korzystać.
Ciekawe skąd ZTM wytrzasnął mapę, na której jest ul. "Kasakdy" - zamiast użyć map urzędowych - i ile milionów za nią zapłaciliśmy
Trasa tej nowej linii jest tak głupia, że jedyne wytłumaczenie jej stworzenie to to, że czyjś kumpel mieszka na trasie i chciał mieć wygodny dojazd na stację kolejową. Co trzeba mieć w głowie, żeby puszczać autobus przez takie ulice jak Marzanny i Michałowskiego, które są wąskie, okolica ma bardzo rzadką zabudowę, więc zbyt wiele osób nie będzie korzystać i jeszcze ta idiotyczna pętla pod szkołą na Wantuły. Nie można było puścić tego autobusika przez Boya-Żeleńskiego do Szarych Szeregów i do Bażantowa przez Armii Krajowej? No i częstotliwość 30 minut to też już żałosny standard w tym miejscu. Niech GZM dołoży jeszcze jedną linie na podobnej trasie zsynchronizowaną i niech sobie razem jeżdzą puste, jak większość autobusów w tej okolicy. Czy to jest tak ciężko zrozumieć, że jak autobusy jeżdzą 2 razy na godzinę i najczęściej jeszcze zgrupowane wszystkie naraz w ciągu 5 minut, to ludzie nie będą korzystać.