Reklama

Dwie prokuratury spierały się o to, która ma się zająć pożarem podkładów kolejowych w Katowicach

To był groźny i widoczny z daleka pożar. 26 lipca 2025 roku w rejonie ul. Raciborskiej paliły się stare podkłady kolejowe, które składował tam wykonawca przebudowy linii kolejowej E65. Wiele wskazywało na to, że doszło do podpalenia. Śledztwo wszczęła w tej sprawie prokuratura, ale do tej pory niewiele się w sprawie wydarzyło. Wszystko przez spór kompetencyjny.

Ogień na terenie kolejowym w pobliżu starej lokomotywowni w rejonie ul. Raciborskiej pojawił się 26 lipca około godz. 14. Pali się sterta podkładów kolejowych o wymiarach 50 m długości, 15 m szerokości i 9 m wysokości. Dym był widoczny z wielu miejsc w Katowicach oraz z innych miast. Strażacy zalecali nieotwieranie okien, bo stare drewniane podkłady kolejowe są nasączone toksycznymi substancjami.

Od razu pojawiły się podejrzenia, że doszło do podpalenia. Zostało wszczęte śledztwo. Początkowo miała się nim zająć Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ. 11 sierpnie wysłaliśmy do tej prokuratury kilka pytań. Chcieliśmy się dowiedzieć jakie czynności zostały przeprowadzone w tej sprawie i jakie są jeszcze planowane? Czy są już jakieś konkretne ustalenia i czy sprawa zmierza w kierunku postawienia komukolwiek jakichś zarzutów?

Reklama

Trzy dni później dostaliśmy odpowiedź, w której prokuratura informowała, że prowadziła w tej sprawie czynności sprawdzające dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 163 § 1 pkt 1 k.k. polegającego na sprowadzeniu zdarzenia w postaci pożaru, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Prokuratura dodała, że "po przeprowadzeniu wstępnej weryfikacji okoliczności faktycznych zdarzenia, w dniu 8 sierpnia 2025 roku sprawa została przekazana do Prokuratury Rejonowej Katowice-Zachód w Katowicach jako właściwej miejscowo do prowadzenia śledztwa w tej sprawie."

Wysłaliśmy więc te same pytania do "Zachodu", jednak do tej pory (od 14 sierpnia) nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Dowiedzieliśmy się za to, że jest problem, bo trwa spór kompetencyjny pomiędzy prokuraturami. Chodzi o to, która powinna się sprawą zająć.

Reklama

- Prokurator Okręgowy w Katowicach rozstrzygnął spór w dniu 25 sierpnia 2025 roku stwierdzając, iż właściwa do prowadzenia postępowania jest Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ w Katowicach (czyli ta, które pierwotnie wszczęła śledztwo - przyp. red.). Materiały sprawy wraz z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu wpłynęły do Prokuratury Okręgowej w Katowicach w dniu 14 sierpnia 2025 roku. Rozstrzygając spór kierownik jednostki nadrzędnej analizuje sprawę jedynie pod kątem przepisów dotyczących zasad wyznaczania właściwości miejscowej jednostki prokuratury - poinformował nas Aleksander Duda, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Wszystko wskazuje więc na to, że w sprawie pożaru niewiele się na razie wydarzyło.

Reklama

Dlaczego w ogóle stare podkłady zostały złożone tuż przy zabytkowej lokomotywowni? - Podkłady kolejowe stanowiące część zdemontowanej nawierzchni torowej, były wstępnie magazynowane i przygotowane do wywozu i utylizacji lub dalszego zagospodarowania. Odbywa się to zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami i instrukcjami. Materiały były magazynowane na przekazanym wykonawcy terenie kolejowym, z dala od domów i dróg, na który nie powinny wchodzić osoby nieuprawnione. Wykonawca zawarł umowę z firmą, która jest uprawnionym odbiorcą tego rodzaju odpadów na podstawie posiadanych decyzji administracyjnych i zapewnia zgodne z prawem ich ostateczne zagospodarowanie - informuje Katarzyna Głowacka z biura prasowego PKP PLK.

Dopytaliśmy gdzie i w jakiej ilości składowane są inne podkłady, zdemontowane w czasie przebudowy linii E65. - Z racji toczącego się postępowania, wykonawca nie wskazuje miejsc oraz ilości magazynowanych materiałów i odpadów, jednak należy zaznaczyć, że odbywa się to na terenie kolejowym, który jest obszarem zamkniętym dla osób nieuprawnionych. Ubolewamy nad lekkomyślnym i nieodpowiedzialnym zachowaniem podpalacza, który tworzy zagrożenie i powoduje szkody materialne, środowiskowe i szkodzi mieszkańcom - mówi Głowacka.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/08/2025 14:02
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-08-27 16:32:04

    Zwolnić w tej prokuraturze i zatrudnić kompetentnych ludzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości