Jeden baner wywołał gorącą dyskusję w centrum Katowic. Ludzie zatrzymywali się, czytali, a niektórzy głośno manifestowali swój sprzeciw. Takie reakcje można było obserwować dzisiaj na ul. Stawowej. Podczas pikiety zorganizowanej przez Fundację Życie i Rodzina emocji było bardzo wiele. Choć akcja pod nazwą "Stop dewiacji w szkołach" była zarejestrowana, to znacznie więcej niż uczestników zebrało się osób postronnych. To była odpowiedź na czwartą edycję Tęczowego Piątku w szkołach w całej Polsce. - Wpajany jest im homoseksualizm jako alternatywa dla związków heteroseksualnych, która może być traktowana na równi z nimi i nie jest wcale niczym złym. My jesteśmy tutaj dzisiaj, jako Fundacja Życie i Rodzina, żeby pokazywać prawdę o homoseksualizmie - tłumaczył Grzegorz Frejno z Fundacji Życie i Rodzina. Jak mówią uczestnicy pikiety i napisy na plakatach, ta prawda to pedofilia, większa przestępczość czy większy współczynnik chorób wenerycznych.
Banery i hasła pikietujących wywołały skrajne reakcje. - Kłamstwo! - krzyczeli niektórzy przechodnie. Inni wchodzili w polemikę i próbowali przekonać, że to zwykła dyskryminacja. Były też osoby, które nie zgadzały się z hasłami, ale z drugiej strony nie popierają tęczowych marszów. - Jestem przeciwny homoseksualnym demonstracjom do półnaga i prowokacyjnym pocałunkom. Po co to? Chodzi o to, żeby się nie afirmować - mówi Eugeniusz, mieszkaniec Chorzowa.
Takie pikiety odbyły się też dzisiaj w kilku innych miastach. Liczba szkół, które uczestniczyły w Tęczowym Piątku jest trudna do oszacowania, bo po raz pierwszy organizator szkolnych akcji, Kampania Przeciwko Homofobii, nie prowadziła listy zgłoszeń. Wiadomo, że w około 200 szkołach akcja odbyła się oficjalnie. Jak można przeczytać na stronie KPH, jej "celem jest okazanie wsparcia nękanej na co dzień młodzieży LGBT, czyli lesbijkom, gejom, osobom biseksualnym i transpłciowym. Tego dnia na szkolnych korytarzach wiszą tęczowe flagi, w radiowęźle słychać piosenki Queen i Years & Years, a na lekcjach wychowawczych poruszane są tematy otwartości i akceptacji".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lawki próchnieją na skwerach nie malowane, kopuła nad Rondem brudna tym raczej niech się ludzie zainteresują a nie cudzymi poglądami, każdy ma prawo do wolności i równości.
Lawki próchnieją na skwerach nie malowane, kopuła nad Rondem brudna tym raczej niech się ludzie zainteresują a nie cudzymi poglądami, każdy ma prawo do wolności i równości.