80-latek był poszukiwany po tym, jak nie wrócił z wyprawy na grzyby, na którą wyszedł z miejsca zamieszkania przy ul. Kwiatkowskiego w piątek około godz. 10. Ubrany był w jeansy, koszulę w pionowe paski koloru niebieskiego, zieloną pelerynę, gumowce koloru zielonego. Miał czarny plecak, a na głowie czapkę z daszkiem.
Poszukiwania zostały zakończone w sobotę tuż po godz. 18, kiedy służby znalazły ciało 80-latka w rejonie ul. Bagiennej w Szopienicach. Na miejsce przyjechał prokurator, który zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok.
Wstępne oględziny wskazują na to, że do śmierci mężczyzny nikt się nie przyczynił. Nie wiadomo jednak w jaki sposób przedostał się niemal na drugi koniec miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze