Dwie kolejne osoby zatrzymane w śledztwie dotyczącym nielegalnego składowania i przetwarzania odpadów. CBA zatrzymało pracownika Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, a także właściciela kancelarii prawnej. Jak przekonuje Prokuratura Regionalna w Katowicach, podejrzani w zamian za łapówki fałszowali wyniki kontroli środowiskowych. Usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Zatrzymany przez CBA Tomasz K. jest czynnym pracownikiem Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach w komórce odpowiedzialnej za zwalczanie przestępczości środowiskowej. Jak informuje CBA, uczestniczył w fałszowaniu wyników kontroli. Miał za to dostać łącznie 285 000 zł.
Z kolei prowadzący kancelarię prawną Waldemar N. miał przyjmować pieniądze pochodzące z przestępstw na rachunek bankowy prowadzony dla swojej działalności gospodarczej. Wystawiał przy tym poświadczające nieprawdę faktury. Miał też powoływać się na wpływy m.in. w Policji, prokuraturze oraz Wojewódzkich Inspektoratach Ochrony Środowiska, a także pośredniczyć w przekazywaniu pieniędzy funkcjonariuszom publicznym w celu zapewnienia „parasola ochronnego”. Pełnił również rolę pośrednika w załatwianiu pozytywnych wyników kontroli prowadzonych przez inspektorów środowiskowych.
Funkcjonariusze przeprowadzili przeszukania w miejscu pracy i zamieszkania podejrzanych.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, gdzie usłyszeli m. in. zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, płatnej protekcji, wręczania korzyści, oraz prania brudnych pieniędzy i przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów.
Prokuratura zawnioskowała o tymczasowy areszt dla obydwu mężczyzn, a sąd przychylił się do tego wniosku. Podejrzani spędzą w areszcie co najmniej 3 miesiące.
Akcja CBA objęła też siedzibę Urzędu Miejskiego w Rudzie Śląskiej i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach. Zabezpieczono dokumentację, telefony komórkowe oraz inne nośniki danych.
Poniedziałkowe zatrzymania to część śledztwa w sprawie powoływania się na wpływy w okresie od 2020 r. do 2024 r. w Katowicach, Gliwicach i innych miejscowościach na terenie kraju, w instytucjach państwowych oraz podejmowania pośrednictwa w załatwianiu korzystnych decyzji środowiskowych. Te dotyczyły gospodarowania i przetwarzania oraz zbierania i utylizacji niebezpiecznych odpadów. Jak przekonuje CBA, miało dochodzić do przekazywania informacji o planowanych kontrolach, zaniechania czynności służbowych oraz niewłaściwego reagowania na ujawnione naruszenia w zakresie ochrony środowiska.
Działania te miały służyć stworzeniu tzw. „parasola ochronnego” dla podmiotów związanych z branżą odpadów. Proceder miał umożliwiać funkcjonowanie nielegalnych miejsc składowania odpadów na terenie całego kraju i pomóc uniknąć kar dla jego organizatorów i beneficjentów.
Przypomnijmy, w grudniu 2025 roku prokuratorzy z Prokuratury Regionalnej w Katowicach wraz z funkcjonariuszami Delegatury CBA w Katowicach przeprowadzili przeszukania i oględziny terenu nieruchomości zlokalizowanej w Rudzie Śląskiej. Zabezpieczono wówczas dokumentację m.in. związaną z gospodarowaniem i przetwarzaniem oraz zbieraniem i utylizacją niebezpiecznych odpadów oraz dokumentację księgowo-finansową. Pobrano próbki ziemi w związku z podejrzeniem składowania odpadów niebezpiecznych.
Jak wynika z ustaleń śledztwa, odpady były nielegalnie składowane w około 60 miejscach.
Planowane są dalsze zatrzymania i przeszukania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze