Po spadku GKS-u do trzeciej ligi (z nazwy drugiej) władze Katowic nie mają koncepcji kto i jak ma dalej prowadzić klub. Prezydent nie chce już w GKS-ie Marcina Janickiego i jego dymisja wydaje się przesądzona. Problem w tym, że nikt sensowny nie garnie się, żeby pokierować klubem. Dlatego miasto gra trochę na czas. Tym razem władze Katowic dały sobie dodatkowe dwa dni. Dzisiejsze posiedzenie rady nadzorczej nie mogło doprowadzić do zmian w zarządzie, bo nie było wszystkich członków rady, a jest to potrzebne do zmiany porządku obrad. Dlatego w poniedziałek odbędzie się kolejne posiedzenie. Tym razem w porządku obrad znalazł się punkt o zmianach w zarządzie. - Tak naprawdę nikt nie wie kto ma zostać nowym prezesem. Wygląda na to, że władze miasta też tego jeszcze nie wiedzą - mówi nasz informator. Skoro jednak w poniedziałek Rada Nadzorcza zajmie się zmianami w zarządzie, to do tej pory ktoś już powinien zostać wytypowany na prezesa. Jeden z mocnych kandydatów już odmówił.
Na razie zatwierdzony został wybór Roberta Góralczyk na dyrektora sportowego. Wcześniej trenerem GKS-u został Rafał Górak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze