Działki leżą na terenie dawnego stadionu Gwardii. Łącznie nieruchomości mają ponad 65 hektarów. Według projektu uchwały, AWF musi wykorzystać działkę zgodnie z jej przeznaczeniem, czyli, w tym wypadku, pod budowę stadionu i hali. Jeżeli tego nie zrobi, nieruchomości wrócą do miasta.
Darowizna była tematem ostatniego posiedzenia komisji budżetu rady miasta. Jej przewodniczący Jerzy Forajter zaproponował, by ustalić termin, w jakim AWF będzie musiała wywiązać się z planowanej inwestycji. Dyskusja zaczęła się od pięciu lat, jednak zdaniem uczelni, to za mało. - Ten teren jest dla nas pewną zagadką, w trakcie procesów inwestycyjnych można napotkać na różne problemy. Musimy wykonać odwierty, sprawdzić, jakie jest podłoże. Dopiero wtedy dowiemy się, jakie są możliwości realizacji inwestycji. Dlatego lepiej, żeby ten okres był dłuższy - mówił Wojciech Zdziebło, zastępca kanclerza AWF.
Ostatecznie radni z komisji rozwoju dali się przekonać do wydłużenia terminu. Teraz projekt uchwały muszą przyjąć wszyscy radni na sesji. Na wybudowanie stadionu AWF będzie miała 10 lat. Rozpoczęcie inwestycji planowane jest na 2018 rok.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze