Dwa autokary z wycieczkami szkolnymi zderzyły się na autostradzie A4 w Mysłowicach. Policja ustaliła już wstępne przyczyny zdarzenia. Spośród około 90 podróżnych dwoje nastolatków wymagało pomocy medycznej. Na trasie w kierunku Wrocławia tworzą się wielokilometrowe korki.
Dwa autobusy zderzyły się na lewym pasie na jezdni w kierunku Wrocławia. Do wypadku 25 maja 2026 r. na autostradzie A4 doszło przed godz. 10.00 w Mysłowicach, na wysokości Brzęczkowic (przed węzłem Mysłowice - 347,7 km autostrady A4).
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, kierowca autokaru jadący za drugim autokarem najechał na niego. Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach informuje, że prawdopodobnie nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. Obydwaj kierowcy byli trzeźwi. Po sprawdzeniu dokumentów nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.
KWP w Katowicach przekazała nam, że autokarami podróżowało około 90 osób. To młodzież z woj. małopolskiego i dwie niezależne wycieczki. Jedna grupa jechała z Alwerni do Rudy Śląskiej, a druga z Tarnowa do Londynu. Dwoje uczestników w wieku 15-16 lat wymagało pomocy medycznej. Jednak nastolatkom nie stało się nic poważnego. Młodzież z autokarów ma zostać zabrana kolejnymi pojazdami podstawionymi przez przewoźników.
Początkowo ruch na autostradzie A4 był całkowicie zablokowany. Od godz. 11.30 w miejscu wypadku kierowcy przejeżdżają pasem awaryjnym. Dlatego tworzą się bardzo długie korki. Objazdy wyznaczono przez drogę S1. Policja zaleca korzystanie z tras alternatywnych.
Strażacy pracują nad neutralizacją płynów, który wyciekły na jezdnię po zderzeniu pojazdów. Ściągnięcie z drogi autokarów może potrwać nawet 2 godziny. Jak szacuje policja, utrudnienia na A4 mogą przeciągnąć się do popołudniowego szczytu komunikacyjnego.
AKTUALIZACJA (godz. 12.35)
Jak informuje KWP w Katowicach, został otwarty prawy pas ruchu w miejscu zdarzenia.
AKTUALIZACJA (godz. 13.07)
Jak informuje KWP w Katowicach, ruch na autostradzie A4 został w pełni przywrócony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pierwsza na miejscu zdarzenia była karetka z Nowego targu która jechała z pacjentem do Ochojca, po chwili na miejsce dojechała karetka z OPC która wracała z Krakowa. Ratownicy z pierwszej jak i drugiej karetki przystąpili do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym, zrobili triage. Po chwili przybył moto-ambulans. Karetka systemowa przyjechała dopiero po około minimum 20 minutach. Warto o tym wspomnieć bo nie ma żadnej wzmianki o tym.
Karetka z OPC
Pierwsza na miejscu zdarzenia była karetka z Nowego targu która jechała z pacjentem do Ochojca, po chwili na miejsce dojechała karetka z OPC która wracała z Krakowa. Ratownicy z pierwszej jak i drugiej karetki przystąpili do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym, zrobili triage. Po chwili przybył moto-ambulans. Karetka systemowa przyjechała dopiero po około minimum 20 minutach. Warto o tym wspomnieć bo nie ma żadnej wzmianki o tym.
Karetka z OPC