Do końca 2025 roku ArcelorMittal Poland całkowicie wygasi produkcję w Hucie Królewskiej w Chorzowie. 270 pracowników ma dostać propozycje przejścia do innych zakładów spółki, głównie do Dąbrowy Górniczej.
O swojej decyzji ArcelorMittal Poland poinformował dzisiaj w specjalnym komunikacie.
- To była niezwykle trudna decyzja, biorąc pod uwagę wieloletnią tradycję i historię Huty Królewskiej. Jesteśmy świadomi, że to koniec ważnego rozdziału dla pracowników oraz osób emocjonalnie związanych z hutą. Jako firma w ostatnich latach podjęliśmy wiele działań, aby utrzymać produkcję w tym zakładzie, jednak splot kilku negatywnych zewnętrznych czynników zniweczył nasze wysiłki. Chciałbym podziękować pracownikom Huty Królewskiej za ich sumienność, oddanie i pracowitość oraz zapewnić, że każdy, kto zechce kontynuować pracę w ArcelorMittal Poland, znajdzie swoje miejsce w naszej firmie – mówi cytowany w nim Wojciech Koszuta, prezes zarządu i dyrektor generalny ArcelorMittal Poland.
Firma podkreśla, że udział Huty Królewskiej w całkowitym wolumenie produkcji spółki stanowi mniej niż 1 procent. - Również wiek instalacji sprawia, że w nadchodzących latach zapewnienie bezpiecznych warunków pracy w zakładzie będzie stanowiło duże wyzwanie. Niezbędne są znaczne nakłady finansowe, których w obecnej, trudnej sytuacji sektora stalowego w Europie nie możemy ponieść, gdyż byłoby to ekonomicznie nieuzasadnione - wyjaśnia Marek Kempa, dyrektor zarządzający oddziału wyrobów długich w ArcelorMittal Poland.
Jak informuje spółka, przed podjęciem decyzji o zamknięciu zakładu, w Hucie Królewskiej zostało zainwestowanych 30 mln zł. Te pieniądze miały doprowadzić do poszerzenia portfolio produktów oraz poprawić jakość wyrobów. ArcelorMittal Poland przekonuje też, że podjął próbę znalezienia inwestora strategicznego i utworzenia spółki joint venture. To się jednak nie udało.
W Hucie Królewskiej w Chorzowie zatrudnionych jest 270 pracowników. - W najbliższych tygodniach będziemy spotykać się z nimi indywidualnie, by porozmawiać o możliwościach i wzajemnych oczekiwaniach. Zaproponujemy także inne rozwiązania, które uzgodnimy z naszymi partnerami społecznymi - zapowiada Stanisław Ból, dyrektor personalny ArcelorMittal Poland
Pracownicy mają m.in. dostać propozycję przejścia do innych zakładów spółki, w tym przede wszystkim do Dąbrowy Górniczej, ale też do Sosnowca i Świętochłowic. Niewykluczone jest także, że firma zaproponuje części załogi świadczenia przedemerytalne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze