Reklama

Antyrządowa manifestacja w Katowicach. Zwolennicy aborcji przeszli ulicami miasta

Zwolennicy aborcji wyszli na ulice w Katowicach. Antyrządowa manifestacja przed Archikatedrą przebiegała pod okiem policjantów, ale nie doszło do konfrontacji. Na głównych ulicach były utrudnienia.

Nagła wiadomość o opublikowaniu przez Trybunał Konstytucyjny uzasadnienia do wyroku ws. aborcji  22 października 2020 roku wywołała szybką reakcję. Działaczki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet wezwały do wyjścia na ulicę. W wielu miastach ponownie zapanowało poruszenie wśród organizatorów ubiegłorocznych manifestacji, którzy zaczęli mobilizację w sieci. W Katowicach również około godziny 17.00 powstało wydarzenie na portalu Facebook i z godziny na godzinę przybywało uczestników. Jak można było się domyślać, przed Archikatedrą Chrystusa Króla pojawiło się znacznie mniej osób niż zadeklarowało się w mediach społecznościowych.

Przed wejściem do kościoła pojawiła się grupa około 200 osób. Ponownie skandowali hasła, z którymi wielokrotnie maszerowali przez miasto jesienią zeszłego roku. "Rząd na bruk, bruk na rząd", "rewolucja jest kobietą" i "jeb** PiS" to niektóre z nich. Tym razem policja nie ustawiła się na schodach. Z wyjątkiem kilku nieumundurowanych funkcjonariuszy reszta czuwała w radiowozach zaparkowanych obok Archikatedry. Jednak całe zgromadzenie przebiegało spokojnie. W pewnym momencie inicjatywę przejęła grupka osób niezwiązana z organizatorami. - Problem kobiet, którym jest próba zaostrzenia dostępu do aborcji i ubezwłasnowolnienia poprzez zrobienia z nich inkubatorów, nie rozwiąże tylko zmiana ekipy. Historia pokazuje, że te poprzednie - czy to nazywane liberalnymi jak Platforma Obywatelska, czy nazywane same przez siebie lewicowymi, jak Sojusz Lewicy Demokratycznej - nie zrobiły nic konkretnego, żeby wprowadzić liberalne prawo do aborcji oraz dać kobiecie prawo do decydowania o własnym ciele - mówił Edward Abramowski, jeden z przemawiających uczestników.

Reklama

Po kilkudziesięciu minutach uczestnicy ruszyli w kierunku Rynku ulicami Wita Stwosza, Kochanowskiego i ul. św. Jana. Pochód był eskortowany przez kilka radiowozów. Na chwilę marsz zatrzymał się przed biurem Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Warszawskiej. Z powodu manifestacji występowały utrudnienia w ruchu samochodów i tramwajów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości