W środę 7 maja rozpoczęły się prace nad odbrukowaniem i zazielenieniem byłych miejsc parkingowych w centrum Katowic. To projekt zaakceptowany przez prezydenta w edycji Zielonego Budżetu sprzed dwóch lat. Warto w tym miejscu dodać, że podobny projekt nie został dopuszczony do głosowania w Budżecie Obywatelskim w 2024 roku.
Raz można zazieleniać, raz nie
W ubiegłym roku zgłosiliśmy do BO projekt odbrukowania i zazielenienia około 30 miejsc w centrum Katowic, które w przeszłości były parkingami, ale na skutek dostosowywania organizacji ruchu do obowiązujących przepisów zostały zasłupkowane. Prezydent Katowic odrzucił nasz wniosek, używając absurdalnej argumentacji. Stwierdził, że miasto czeka na zmianę przepisów dotyczących parkowania przed przejściami dla pieszych i przy skrzyżowaniach. Abstrahując od tego, że zasłanianie widoku przed przejściami i skrzyżowaniami zaparkowanymi pojazdami jest niebezpieczne, to nie toczą się żadne prace, które miałyby doprowadzić do zmiany przepisów. Ani w rządzie, ani w Sejmie. To jednak nie miało żadnego znaczenia. Projekt trafił do kosza. Znaczenia nie miało też to, że dwa lata temu prezydent zaakceptował realizację tożsamego projektu, złożonego do Zielonego Budżetu. Różnica w procedurze jest taka, że w BO to ludzie wybierają, a w ZB decyduje prezydent. Dlaczego więc raz można było pozwolić na zazielenienie byłych miejsc parkingowych, a innym razem nie? Być może chodziło o to, kto składał wniosek.
Na Wita Stwosza i Ligonia
Tak czy inaczej, z rocznym opóźnieniem rozpoczęły się prace przy odbrukowaniu kilku miejsc na ul. Wita Stwosza i Kopernika. Na tej pierwszej chodzi o odcinek pomiędzy ul. Ligonia i pl. Miarki (po zachodniej stronie). W jednym miejscu parkingów tu nie było, a zieleń pojawi się na terenie przy przejściu dla pieszych, ale w drugim zazielenione zostaną byłe miejsca parkingowe.
Podobnie jak na ul. Kopernika. Tutaj prace obejmą cztery byłe zatoki parkingowe. Trzy z nich mieszczą się po północnej stronie ulicy na odcinku od pl. Miarki do ul. Skłodowskiej-Curie, a jedna po stronie południowej.
W miejscu kostki brukowej zostaną posadzone rośliny: mniszek darniowy, perowskia łobodolistna i róża okrywowa. Takie same rośliny pojawią się na ul. Wita Stwosza.
Na wykonanie wszystkich prac firma Państwo Łąka ma czas do końca maja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super! Bardzo dobra wiadomość. Moim zdaniem to głównie zasługa Państwa Redakcji, że nagłośniliście ten bezsens i przypominaliście temat władzom naszego betonowego miasta!
W uzasadnieniu odrzucenia wniosków były również wspomniane donice. Zachęcam do zapytania jednostek miejskich, zielonej lub propagandowej, jak po roku idzie ich ustawianie. Odpowiedź może rozbawić, jeżeli zostanie w ogóle udzielona. W lutym na spotkaniu dotyczącym Zielonego Budżetu pani dyrektor wspomniała, że "opracowano prototyp". ????
Zamiast tworzyć darmowe miejsca parkingowe, sadzą krzaki. To jest kpina z kierowców.
Nie pie*** głupot, bo prace trwają na wysepkach. Warto zapoznać się KD. Jedynie miasto miało z takich "parkingowców" dochód w postaci mandatu, ale zieleń też się przyda. Jestem za takim rozwiązaniem UM
Te miejsca parkingowe powstały wbrew przepisom z błogosławieństwem doktora transportu i nie za darmo . Następnie zostały "obsłupkowane" też nie za darmo . Teraz będą zazieleniane i to na bank bardzo drogo . Taki klasyczny Krupa wirtschaft :-(
Swego czasu dr K. wraz ze switą podjeli decyzję by za grube miliony wybrukować i przerobić na równoległe do ulicy wszystkie parkingi w Katowicach. Bo tylko takie mogły być ponoć i żadne inne. Względy bezpieczeństwa. Później postawiono parkometry , pomalowano farbą na tych samych parkingach jak komu wygodnie. Czyli za szmal można ... Teraz miejsca po zlikwidowanych przy okazji, wybrukowanych miejscach parkingowych zazielenią... Podejrzewam że znowu z podatku obywateli... Ktoś znowu zarobi ...
Super! Bardzo dobra wiadomość. Moim zdaniem to głównie zasługa Państwa Redakcji, że nagłośniliście ten bezsens i przypominaliście temat władzom naszego betonowego miasta!
W uzasadnieniu odrzucenia wniosków były również wspomniane donice. Zachęcam do zapytania jednostek miejskich, zielonej lub propagandowej, jak po roku idzie ich ustawianie. Odpowiedź może rozbawić, jeżeli zostanie w ogóle udzielona. W lutym na spotkaniu dotyczącym Zielonego Budżetu pani dyrektor wspomniała, że "opracowano prototyp". ????
Zamiast tworzyć darmowe miejsca parkingowe, sadzą krzaki. To jest kpina z kierowców.