Do zdarzenia doszło 23 lipca około godz. 14:30. Kiedy na parkingu przy urzędzie masta strażnik miejski legitymował bezdomnego, wyłudzającego od kierowców pieniądze, podszedł do niego Marian B., wyciągnął mu zza pasa służbową pałkę i uderzył go w głowę. Strażnik próbował użyć gazu, ale mu się nie udało. Nie był też w stanie zakuć napastnika w kajdanki. W czasie szamotaniny niefortunnie potknął się i skręcił nogę w kolanie. Sprawcę obezwładnił i zakuł w kajdanki będący akurat w pobliżu policjant (nie był na służbie). Okazało się, że Marian B. był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał w wydychanym powietrzu ok. 2,8 promila alkoholu. Prokuror przedstawił mu trzy zarzuty. Mężczyzna odpowiada za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego, spowodowanie u niego uszczerbku na zdrowiu oraz zmuszenie funkcjonariusza do zaniechania czynności służbowej. Zarówno niedługo po zajściu, jak i dzisiaj w sądzie twierdził, że niczego nie pamięta. Świadkowie potwierdzili swoje zeznania złożone na policji. Jako oskarżyciel posiłkowy występuje w tej sprawie napadnięty strażnik, który domaga się zadośćuczynienia od oskarżonego w wysokości 20 tys. zł. Pan Michał nie wrócił do pracy w straży i nie wiadomo czy będzie to możliwe. Jak się okazuje, większym problemem niż pęknięta kość skroniowa, były naderewane wiązadła pod kolanem. Wprawdzie wszystko już się zroslo, ale noga w kolanie wciąż puchnie. Na początku stycznia strażnik stanie przed komisją lekarską, która orzeknie czy może nadal pracować w straży. Kolejna rozprawa w tej sprawie odbędzie się 31 stycznia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ogólnie to on się nie nadawał do tej pracy zanim jeszcze został pobity więc o czym tu mowa. Co do sprawcy to niech wypłaca odszkodowanie odsiedzi wyrok o ile nie dostanie w zawiasach i ekstradycja z zakazem wjazdu do Polski.
"Kolejna rozprawa w tej sprawie odbędzie się 31 stycznia." Wiadomo jaki zapadł wyrok?
Ogólnie to on się nie nadawał do tej pracy zanim jeszcze został pobity więc o czym tu mowa. Co do sprawcy to niech wypłaca odszkodowanie odsiedzi wyrok o ile nie dostanie w zawiasach i ekstradycja z zakazem wjazdu do Polski.
"Kolejna rozprawa w tej sprawie odbędzie się 31 stycznia." Wiadomo jaki zapadł wyrok?