Reklama

Ukraińcy wolą zostać w Katowicach, niż przenieść się do Niemiec

Grzegorz Żądło
W Katowicach przebywa co najmniej 2000 uchodźców z Ukrainy. Około 1/3 z nich mieszka w prywatnych domach i mieszkaniach. Pozostali zostali zakwaterowani w różnych miejscach, które zorganizowało miasto. Mimo pojawiających się propozycji, obywatele Ukrainy nie chcą przenosić się z Katowic.

Każdego dnia do Katowic przyjeżdżają kolejni uchodźcy z Ukrainy. Początkowo opiekowali się nimi głównie mieszkańcy, ale od kilkunastu dni większość zadań związanych z zakwaterowaniem Ukraińców i ich wyżywieniem wzięło na siebie miasto. Prezydent Katowic powołał sześć zespołów, które tworzą urzędnicy. Każdy zajmuje się innym zakresem pomocy uchodźcom. Bardzo wielką pracę wykonują też wolontariusze.

Na razie miejsc noclegowych w Katowicach nie brakuje, ale przy napływie kolejnej fali uchodźców miasto może mieć znacznie większy problem z zapewnieniem im warunków zbliżonych do domowych, bo o takiej pomocy w pierwszej kolejności myślą urzędnicy. Dlatego, jeśli nadarza się taka możliwość, proponują uchodźcom przenosiny do innych miast, również za granicą. Ci jednak wolą zostać w Katowicach. – Duża część tych osób, które zostały rozlokowane w różnych punktach, nie przyjmuje propozycji wyjazdu do innych miast czy krajów. Robiliśmy takie rozpoznanie. W środę pojawiła się możliwość wyjazdu dla grupy 30 osób do naprawdę dobrych warunków do Niemiec. Niestety, nikt nie wyraził na to zgody. Jedna rodzina wstępnie się zgodziła, ale po godzinie zrezygnowała z tej propozycji. Staramy więc zapewnić uchodźcom maksimum tego, co możemy u nas na miejscu – mówił w czwartek podczas posiedzenia komisji polityki społecznej rady miasta Mirosław Cygan, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego UM Katowice.

Tylko w środę i czwartek UM Katowice przyjął od uchodźców 551 wniosków o nadanie numeru PESEL. Od piątku punkt ich przyjmowania został przeniesiony do Urzędu Stanu Cywilnego (wejście od ul. Matejki).


Tagi:

Komentarze

  1. espero 20 marca, 2022 at 9:40 am - Reply

    Gdybym nie był takim durniem w młodości to nie musiałbym teraz w wieku 60 lat żałować, że zostałem w Polsce.

Dodaj komentarz

*
*