
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
niestety u nas drogi rowerowe są jedno kadencyjne. po po 4 latach czerwona masa bitumiczna się rozpada. wina takich norm żeby wyszło jak najtaniej. nowo budowana droga na ul gospodarczej- jezdnia pod kilu tonowymi pojazdami w nienagannym stanie, a droga dla rowerów już miejscami popękana i nierówna pod rowerzystami. normy .. kijowe normy
Mówię Ci zbyt łatwo ulegasz propagandzie.
Oświetlona? Jeszcze nie było dnia, żeby świeciły wszystkie latarnie wzdłuż nowego, krótkiego odcinka, między lotniskiem a ogródkami działkowymi, a tym się marzy promenada w lesie.
"WiS składają się z serii opracowań, które podzielono na trzy podstawowe grupy: WR-D – wytyczne rekomendowane dotyczące dróg (tzw. drogowe) (...) WiS są przeznaczone do dobrowolnego stosowania. (...) WiS stanowią więc jeden ze zbiorów zasad wiedzy technicznej w rozumieniu ustawy - Prawo budowlane. Inaczej mówiąc stanowią zbiór zasad, wytycznych, wzorów i standardów, opracowanych przez najlepszych specjalistów z danej dziedziny, rekomendowanych do stosowania przy projektowaniu, wykonywaniu i utrzymywaniu dróg publicznych." Czyli jak uprawniony projektant wpisze, że "należy itp.", to spełni najlepsze standardy. A jak to wygląda potem w realizacji przez władze miasta Katowice - widzieliśmy tej zimy, i to przy zapewnieniach o priorytetach :)
a co kupiłeś już Czarny ciągnik? z sowiecka flagą na masce?
jakie utrudnianie ruchu samochodowego?
Budujcie gospodarkę na transporcie rowerowym, a traktory w centrum będziecie oglądać na co dzień.
Żarty na bok- według WR-D-42-1 -trasy dla rowerów powinny zapewniać wygodną jazdę rowerem dzięki stosowaniu standardów projektowania, wykonania i eksploatacji. Oznacza to, że należy: (g) zapewniać właściwe odwodnienie i utrzymanie infrastruktury (bez zanieczyszczeń, gałęzi, liści, śniegu itp.),
Żarty na bok - tu chodzi o miliony naszych nowych polskich złotych. Jeśli ktoś z pozycji władzy narzuca nam zieloną transformację i pakuje nasze pieniądze w utrudnianie ruchu samochodowego i malowanie ścieżek, to nie możemy mu pozwolić pominąć tak istotnego dla polityki transportowej szczegółu jak warunki pogodowe o każdej porze roku. Nie może być tak, że przetrasformujemy się do zrównoważonego eko-transportu, a w grudniu obudzimy się na rowerkach zasypani śniegiem i gospodarka stanie.
Pomijając kwestię kosztów - to aktualnie ten wiadukt jest remontowany, i końca nie widać. Poza tym ze względu na różnicę wysokości i warunki terenowe, wpięcie velostrady do ścieżki gisz/nikisz nie jest trywialne. Zobaczymy jak to zostanie rozwiązane przy okazji drugiego etapu inwestycji - gdzie velo ma być prowadzona aż do Mysłowic.
Zastanawiam się jakie to względy merytoryczne stały za tym aby ten etap budowy zakończyć przy ulicy Kolistej a nie kilkaset metrów dalej pod wiaduktem ulicy Szopienickiej, gdzie już istnieje połączenie z drogą rowerową Giszowiec-Nikiszowiec.
"Idź wyspowiadaj się z tego pomysłu". :) Ścieżki rowerowe odśnieżane zimą... aleś wymyślił. Rowerem jeździ się tylko od czerwca do września przecież. A jak chcesz pojechać zimą, to zostaje jazda po ciemku między samochodami (pomimo DDR na boku) a połowa z tych samochodów ma zaparowane i zaśnieżone szyby. :)
Czy velostrada będzie odśnieżana zimą? Innymi słowy: czy będzie to tylko droga zabawka na lato i kiełbasa wyborcza, czy może jednak połączenie o znaczeniu gospodarczym, umożliwiające dojazdy do Mysłowic przez cały rok?
Małe sprostowanie: " Dokładniej w miejscu, gdzie kończą się zabudowania, przy nieczynnym wiadukcie. " Jeżeli mówimy o wiadukcie kolejowym na Giszowcu, gdzie aktualny etap budowy będzie się kończyć, to ten wiadukt jest jak najbardziej czynny i jest na nim prowadzony regularny ruch towarowy. Przy okazji przebudowy węzła Katowickiego, to nawet osobowy będzie.
niestety u nas drogi rowerowe są jedno kadencyjne. po po 4 latach czerwona masa bitumiczna się rozpada. wina takich norm żeby wyszło jak najtaniej. nowo budowana droga na ul gospodarczej- jezdnia pod kilu tonowymi pojazdami w nienagannym stanie, a droga dla rowerów już miejscami popękana i nierówna pod rowerzystami. normy .. kijowe normy
Mówię Ci zbyt łatwo ulegasz propagandzie.
Oświetlona? Jeszcze nie było dnia, żeby świeciły wszystkie latarnie wzdłuż nowego, krótkiego odcinka, między lotniskiem a ogródkami działkowymi, a tym się marzy promenada w lesie.