- Trzeba mieć pusto w głowie - mówi prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” na os. Tysiąclecia, komentując dewastację, do której doszło kilka dni temu. Najprawdopodobniej w nocy z poniedziałku na wtorek, przy ul. Tysiąclecia 15, ktoś ściął piłą trzy drzewa iglaste. Nie chodziło o drewno, ponieważ sprawca zostawił odcięte pnie. Trudno znaleźć powód, dla którego rośliny zostały zniszczone. - Jeśli komuś te drzewa przeszkadzały, to mógł się do nas zgłosić i my byśmy je przesadzili, a nie samowolnie dokonywać dewastacji - mówi prezes SM „Piast” Michał Marcinkowski i dodaje, że zależy mu, aby osoba odpowiedzialna za ścięcie kilkunastoletnich drzew zasadzonych przez spółdzielnię została przykładnie ukarana.

Spółdzielnia zgłosiła sprawę na policję i do urzędu miasta, a prezes wyznaczył nagrodę za wskazanie sprawcy w wysokości 2000 zł. Jeśli przez dłuższy czas nie uda się namierzyć sprawcy, to Marcinkowski zamierza ustalić wyższą kwotę nagrody. Do spółdzielni zgłaszają się zbulwersowani mieszkańcy. Niektórzy deklarują, że też mogą przeznaczyć swoje pieniądze, gdyby miało to pomóc w pociągnięciu wandala do odpowiedzialności.
SM „Piast” prosi, żeby wszelkie informacje zgłaszać w sekretariacie spółdzielni pod numerem telefonu: 32 254-65-05.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Masakra! Karać!
Kwota 2000 zł to jakiś żart powinno być min 20000 tys zł
Masakra! Karać!
Kwota 2000 zł to jakiś żart powinno być min 20000 tys zł