Reklama

Katowice szykują się do przebudowy wylotu z tunelu. Konieczna będzie wycinka drzew, likwidacja parkingów i przesunięcie DTŚ bliżej os. Gwiazdy [WIDEO]

Ł. K.
W Katowicach może powstać nowa estakada za prawie 100 mln złotych. Pomysł wielokrotnie krytykowany przez mieszkańców jest coraz bardziej realny. Miasto zaprezentowało wizualizacje wylotu z tunelu na DTŚ. Inwestycja pochłonie nie tylko miliony, ale również miejsca parkingowe i zieleń na os. Gwiazdy.

O planie przebudowy wylotu z tunelu było głośno już dwa lata temu. Miasto przeprowadziło wtedy konsultacje społeczne, a plan spotkał się z dużą krytyką ze strony mieszkańców. Zwracali oni uwagę na to, że takie rozwiązanie niewiele wniesie dla ruchu na DTŚ-ce i tylko utrudni życie na os. Gwiazdy. Najbardziej obawiali się o zieleń i miejsca parkingowe zlokalizowane po drugiej stronie ekranów akustycznych, oddzielających trasę od osiedla. Ich obawy okazują się słuszne. Miasto pokazało wizualizacje koncepcji zmiany układu drogowego na al. Roździeńskiego, po wschodniej stronie tunelu. Jak podaje urząd, celem inwestycji jest „upłynnienie ruchu i ograniczenie korków w godzinach szczytu, odciążenie drogi lokalnej na «Osiedlu Gwiazdy» oraz redukcja hałasu i emisji spalin„.

PRZECZYTAJ TEŻ: Przebudowa wylotu z tunelu na al. Roździeńskiego. Mieszkańcy boją się o parkingi i zieleń

Wylot w kierunku Sosnowca i Mysłowic zostanie przebudowany tak, że pojawi się nowa nitka drogowa. Będzie to estakada, która umożliwi jazdę w kierunku Tychów (DK86). Kierowcy będą mogli wjechać na nią z lewego skrajnego pasa DTŚ-ki. W ten sposób, po łuku skierowanym na południe, dostaną się do zjazdu na ul. Murckowską. Dodatkowy pas będzie się tu łączył z obecnym zjazdem poprowadzonym tuż za budynkiem Uniwersytetu Ekonomicznego. Dwie nitki, nowa i obecna, spotkają się przed wjazdem na DK86 tak, że nadal kierowcy będą mieli do dyspozycji jeden pas do włączenia się na ul. Murckowską. Poza tym reszta pozostaje bez zmian. Miasto zamierza zachować połączenie al. Roździeńskiego z ul. Bogucicką oraz jezdnię do jazdy na wprost, w kierunku ul. Bagiennej (DK79).

Największe zmiany czekają jednak mieszkańców osiedla. Choć częściowo do budowy estakady wykorzystany zostanie pas zieleni pomiędzy jezdniami, trzeba będzie poszerzyć całą drogę. To sprawi, że na os. Gwiazdy zlikwidowane zostaną miejsca parkingowe i zieleń. Miasto na razie nie podaje w jakim stopniu inwestycja będzie ingerowała w przestrzeń osiedla. Michał Łyczak, rzecznik prasowy UM Katowice, potwierdza, że jest to konieczne dla realizacji inwestycji, ale zostanie ograniczone do „niezbędnego minimum”. Zapowiedziano od razu budowę nowych parkingów. Miejsc parkingowych ma być więcej niż tych zlikwidowanych, ale konkretnych liczb jeszcze nie ma. Poza tym miasto deklaruje, że w zamian za wyciętą zieleń wykona nasadzenia zastępcze. Hałas ma ograniczyć podniesienie istniejących ekranów akustycznych po północnej stronie os. Gwiazdy oraz nowe ekrany wzdłuż nowej estakady.

PRZECZYTAJ TEŻ: Mieszkańcy os. Gwiazdy chcą spotkania w sprawie wylotu z tunelu

To wszystko plany i wizualizacje. Szczegóły przebudowy wylotu z tunelu w Katowicach mają być znane dopiero po wykonaniu projektu. Ma to potrwać dwa lata, do 2023 roku. Inwestycję miasto zamierza zrealizować w latach 2024-2026, ale wszystko zależy od unijnego dofinansowania. Katowice będą się o starały o środki z UE, bo szacunkowy koszt inwestycji to 95 mln zł.  Na razie miasto zabezpieczyło 2,7 mln zł na opracowanie dokumentacji projektowej. Wczoraj odbyło się spotkanie organizacyjne z przedstawicielami wspólnot i spółdzielni na os. Gwiazdy. Jednak spotkanie z mieszkańcami, którego domagała się rada dzielnicy Zawodzie, nie odbyło się z powodu pandemii. W listopadzie kadencja rady się zakończyła i na razie nie może podejmować żadnych uchwał. Urząd zaprasza na spotkanie online w tej sprawie, które odbędzie się 4 lutego o godz. 16.00. Szczegóły zostaną podane dzień wcześniej.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Tagi:

Komentarze

  1. Greg 7 lutego, 2021 at 12:33 pm - Reply

    A co z korkującą się całą 3-pasmową drogą S86 z Sosnowca do Katowic przez zatykający się zjazd na DTŚ w kierunku na Gliwice? Czy tutaj władze Katowic mają jakąś wizję? Korki w porannych szczytach sięgają granicy Sosnowca z Będzinem (!).
    Jest to na pewno istotniejszy problem niż w drugą stronę patrząc na ilość stojących samochodów, częstość i długość korków.

    • kokogut 8 lutego, 2021 at 12:11 pm Reply

      There are nine million bicycles in Bendzin jak śpiewała Katie Melua. Wsiadać na rower i nie marudzić. I dążyć do zwężenia tej drogi (zapewne też według pana Redaktora). Są trzy pasy, a powinny być dwa, lub jeden a najlepiej wogóle. Przez Dąbrówkę tranzyt hulajnogowy należy poprowadzić.

  2. Ss 29 stycznia, 2021 at 9:52 pm - Reply

    Krupa to zwykly szaleniec !!!! Jak mozna niszczyc ludzia zycie zeby wybudowac prawie autostrade pod samymi blokami !!!! Idiotyzm idiotyzm walka se smogiem trwa w katowicach wycinka lasu na nikiszu i budow drog tak sie walczy ze smogiem w katowicach!!!!!!!

    • kokogut 30 stycznia, 2021 at 12:23 pm Reply

      Emocjonalny wpis świadczy o Twoim szaleństwie. O ile metrów przebudowa przybliża jezdnię do bloków? O grubość krawężnika?

      • Grzegorz Żądło 30 stycznia, 2021 at 2:32 pm Reply

        Zapewne o kilkanaście metrów, bo tyle potrzeba na umieszczenia dodatkowego pasa na estakadzie pośrodku DTŚ.

        • kokogut 30 stycznia, 2021 at 3:01 pm Reply

          Racja, ale tylko względem ostatniej gwiazdy. Pozostałe Gwiazdy, które są oddalone nie będą miały przybliżenia do drogi. Nie zmieni się odległość dtśki do pozostałych gwiazd. Przerabiana jest po prostu droga na samym końcu osiedla, a nie wzdłóż całej długości osiedla
          Więc mowa o niszczeniu ludziom życia z powodu dobudowania jednego pasa to pomyłka. Podobnie jak ekrany, które szpecą centrum miasta też są pomyłką. I to jest kolejny dowód dla którego tunel powinien być przedłużony aż do węzła bagienna. A pasy serwisowe powinny biec górą nad tunelem podobnie jak to jest przy rondzie i obsługiwać tylko lokalny ruch, bodgucicką, zawodzie, centrum. Wtedy całość byłaby znacznie węższa i jezdnia byłaby bardzo oddalona od bloków, a hałaśliwa dtśka szłaby tunelem. W tunelu powinno biec odejście dtśki na Tychy dwoma równymi pasami, Odejście na Mysłowice dwoma pasami i odejście na Warszawę dwoma pasami.
          Dzisiejszy pomysł jest łataniem błędów zbyt krótkiego tunelu.

          • Grzegorz Żądło 30 stycznia, 2021 at 3:11 pm Reply

            Oczywiście, że nie dotyczy to jedynie ostatniej gwiazdy, tylko co najmniej trzech. Przy okazji, wzdłuż piszemy przez „u”.

            • kokogut 30 stycznia, 2021 at 7:14 pm Reply

              Czy w którejkolwiek gwieździe autostrada przebiegnie pod oknami niszcząc ludziom życie?
              Więc albo przerobimy to w końcu porządnie, tak żeby korki zniknęły raz na zawsze, albo nie róbmy wogóle. Bo w przeciwnym razie, po kilku latach męczarni budowlanej według załączonej wizualizacji otworzymy drogę i zobaczymy kolejny korek. Z tym zwracam się do UM Katowice, nie do Pana Redaktora.
              Zresztą pierwszego wpisu pan Redaktor się nie doczepił, a jest tam kilkanaście byków. Pewnie dlatego, że zaczyna się widać modnym tutaj hejtem na prezydenta Krupę bez konstruktywnej propozycji rozwiązania problemu.

              • Grzegorz Żądło 30 stycznia, 2021 at 10:32 pm Reply

                To w jakiej odległości droga musi przebiegać pod oknami, żeby zniszczyć ludziom życie? Konstruktywna propozycja rozwiązania problemu? Dążenie do ograniczenia ruchu kołowego w centrum Katowic, czyli nie poszerzanie, a zwężanie dróg, budową dróg rowerowych i ciągów pieszych. Tylko brak infrastruktury i poczucia bezpieczeństwa sprawia, że wzrost podróży rowerem jest w Katowicach stosunkowo niewielki. Biorąc jednak pod uwagę zmiany w mentalności ludzi oraz coraz popularniejsze np. elektryczne hulajnogi, to właśnie w drogi dla takich uczestników ruchu trzeba inwestować, a nie w 7, 8 czy 9 pas DTŚ-ki. Każda dodatkowa droga powoduje w konsekwencji wzrost ruchu kołowego.

                • kokogut 8 lutego, 2021 at 12:04 pm Reply

                  Czyli z Tychów do Katowic rowerem przez cały rok do pracy powinni jeździć panie i panowie, po drodze dziecko zawożąc do przedszkola? Likwidacja pasów powiększy korki, a nie zmniejszy. Temat był już przerabiany tu na forum i ktoś to udowadniał, że Katowice to nie Los Angeles z 18 pasami w centrum. W tunelu max 5% rejestracji to numery katowickie więc ściażka rowerowa nie rozwiąże korków.

                  • Grzegorz Żądło 8 lutego, 2021 at 12:57 pm Reply

                    Z Tychów do Katowic przez cały rok z powodzeniem można jeździć pociągiem. Zresztą, właśnie po to Tychy wybudowały przy swoich stacjach parkingi i wprowadziły specjalną taryfę biletową.

                    • kokogut 8 lutego, 2021 at 2:09 pm Reply

                      Dlaczego pociąg Tychy Katowice nie rozwiązał problemu korków w miejscu o któym mówimy. Odpowiedź jest taka, że transport zbiorowy nigdy nie będzie tak wygodny jak transport osobowy. Przykładowo dziecka do przedszkola nim nie zawiozę, więc i tak potrzebuję odpalać samochód. Jeśli mówi się ludziom „nie pasuje ci korek to wsiadaj do pociągu, to równie dobrze można powiedzieć, „nie pasuje ci bliskość drogi to wyprowadź się z gwiazd”.

                      • Grzegorz Żądło 8 lutego, 2021 at 2:20 pm Reply

                        Nie można ludziom mówić, że mają się wyprowadzić z dużego osiedla, bo mają obok drogę. Gdyby tak było, budynki mieszkalne i w ogóle sami mieszkańcy byliby w mieście niepotrzebni (zwłaszcza w jego centrum). To jednak mieszkańcy tworzą miasto i to o nich trzeba myśleć w pierwszej kolejności. Dlatego o ile można poradzić ludziom dojeżdżającym z Tychów do Katowic, żeby przesiedli się na pociąg, o tyle nie można powiedzieć mieszkańcom os. Gwiazdy, że mają się wyprowadzić jak im nie pasuje przesunięcie autostrady bliżej okien.

                        • kokogut 8 lutego, 2021 at 3:24 pm Reply

                          Czy pędzący pociąg nie przeszkadza mieszkańcom dzielnic przez które przejeżdża, Podlesia, Ligoty, Piotrowic, Żwakowa itd? Mieszkańcy gwiazd mają przynajmniej ekran akustyczny. Tak czy inaczej pociąg korków nie zlikwidował. Na Giszowcu od lat mają gierkówkę za oknami na Mysłowickiej 1A, 1B i 1C i nie narzekają? A obecnie męczą się z rozbudową.
                          Jeśli układ komunikacyjny nie zmienił się od lat siedemdziesiątych to chyba nie chce pan Redaktor żebyśmy zostali z jednym pasem zjazdowym z centrum na Tychy. Czy mieszkańcy gwiazd jeżdżą pociągiem do pracy czy może przeciwnie? Bo parking jak widać jest zawalony samochodami.

                          • Grzegorz Żądło 8 lutego, 2021 at 4:48 pm Reply

                            Oczywiście, że chcę, żeby został jeden pas zjazdowy na Tychy, zwłaszcza, że drugi miałby się z nim łączyć przed wlotem na DK 86. Układ komunikacyjny nie zmienił się od lat 70.? Aha. Czyli nie powstała DTŚ-ka, nie powstał tunel pod rondem, nie powstał węzeł Murckowska i kilka innych dróg? Albo dyskutujemy poważnie, albo się z dyskusji miksuję. Jeszcze jedno, pociąg jest alternatywą, która zyska większą popularność, kiedy Katowice wezmą się za parkowanie. Rozszerzenie SPP, podniesienie cen, a przede wszystkim brak przyzwolenia na parkowanie na chodnikach i zieleńcach skutecznie zachęci ludzi do skorzystania z pociągu, tramwaju, autobusu czy roweru.

            • kukura 30 stycznia, 2021 at 6:42 pm Reply

              Absurdem jest zabieranie terenu osiedla, kiedy z drugiej strony jest cały niezagospodarowany pas krzaków (wylot Markiefki). Jak budowali DTS 20 lat temu to zamiast wykupić ten teren zrobili idiotyczny rogal, na którym można by już wtedy wszystko zmieścić.

              Rzut okiem na mapy Google i widać, że przesunięcie jezdni bliżej osiedla + ekrany + chodnik + osiedlowa droga to kompletny idiotyzm.

  3. AA 29 stycznia, 2021 at 12:21 pm - Reply

    Piękna wizualizacja, jak utopić 95 mln publicznych pieniędzy i nic nie zyskać.
    Proszę zwrócić uwagę na fakt że łącznica na Tychy na jej końcu będzie 1 pasowa (zwężenie na łuku z 2 pasów do jednego).
    Brak jakiejkolwiek wizji – skoro rozgrzebujemy to miejsce i budujemy wiadukt to można go nieco wydłużyć i łącznicę tunel-Tychy puścić łagodnym łukiem powyżej ślimaka z Sosnowca na Bagienną (Mysłowice).
    Na samej wizualizacji można zobaczyć bardzo ciasne łuki – czyli kolejne miejsce redukcji prędkości.
    Idea przebudowy powinna zakładać upłynnienie i złagodzenie łuków – tu mamy dokładnie odwrotnie.
    Poza tym nawet dziecko po minucie obserwacji zauważy że 3 pasy w kierunku Mysłowic i 1 w kierunku Tychów to dokładne odwrócenie w stosunku do proporcji ruchu.

    • kokogut 29 stycznia, 2021 at 12:51 pm Reply

      Przebudowa na pewno pomoże bo nie będzie krosowania ruchu jaki jest dzisiaj, że kierunek tunel – Tychy gwałtownie i na krótkim odcinku krzyżuje się z kierunkiem centrum – Sosnowiec. Ale fakt, że schodzą się dwa pasy w jeden to jest porażka. Zgadzam się z Tobą w 100%. Przebudowa będzie trwała 3 lata, męczarnia będzie trwała 3 lata, a jej efekt będzie słaby i korki przesuną się tylko trochę dalej.
      Tunel był za krótki i stąd dziś potrzebna jest przebudowa. Podobnie jak węzeł Murckowska został przebudowany 10 lat temu, a dziś znowu jest przebudowywany, bo korki przesunęły się tylko krok dalej po jego udrożnieniu.
      Z tą przebudową będzie dokładnie tak samo. Rozwiązuje się pojedyńczy problem nie biorąc pod uwagę nowych problemów, które pojawią się po otwarciu.

      • Kukura 30 stycznia, 2021 at 9:05 am Reply

        Gdzie niby jest przebudowywany węzeł Murckowska?

        Budują zupełnie nowy węzeł na Giszowcu i dostosowują dojazd do niego.

        • kokogut 30 stycznia, 2021 at 12:19 pm Reply

          a można zjechać z A4 na Bielsko na węźle Murckowska? Nie można bo jego fragment, oraz giszowiec jest przebudowywany.
          Chodzi o to, że jeśli robi się trzyletnią blokadę drogi, to po to by było lepiej, a nie po to by za kilka lat znowu zrobić kolejną budowlaną blokadę w tym samym miejscu bo problem przesunął się o kilkaset metrów dalej.
          Tak jest z węzłem Murckowska.
          Tak było z tunelem który przesunął korek z Chorzowskiej przed rondem na Bagienną za rondem. Tak było też z samym węzłem Bagienna, który już trzeci raz będzie przebudowywany.
          Takich przykładów jest więcej. Zamiast połączyć w czasie przebudowę wiaduktu na Murckach z przebudową Giszowca, by utrudnienia trwały 3 lata a nie 6 to się to rozdziela. To jest jedna i ta sama droga tylko kilka kilometrów dalej.
          Zamiast połączyć budowę tunelu pod torami na armii krajowej z przebudową Kościuszki tuż obok, to się te dwie budowy rozbija na dwa projekty, a utrudnienia trwają 6 lat gdy mogłyby trwać tylko 3 lata. Ta sama droga i nieudana próba jej udrożnienia za pierwszym razem kilkanaście lat temu.
          Jak robić to porządnie, a nie byle jak.
          Wydział transportu na Politechnice zajmuje sie bzdurami i nikt z władz miasta nie potrafi wykorzystać potencjału naukowego tego wydziału do twórczego rozwiązania problemów transportowych tego miasta.

Dodaj komentarz

*
*