Koło widokowe znika z Rynku. Przez ponad trzy miesiące stało przed Teatrem Śląskim. W ostatnim czasie chętnych na przejażdżkę było niewielu.
Największa atrakcja Jarmarku Bożonarodzeniowego znika z Rynku. Dwa miesiące po świętach i trzy miesiące po rozpoczęciu wydarzenia, na placu przed Teatrem Śląskim trwa demontaż 33-metrowego koła. W ostatnich tygodniach dało się zauważyć, że jego popularność spadała. Coraz mniej było chętnych do przejażdżki. Mimo to, koło zostało tak długo, jak było to możliwe, choć większość atrakcji i elementów jarmarku została zdemontowana 5 stycznia.
Po zakończeniu Jarmarku Bożonarodzeniowego zostały jeszcze lodowisko, mniejsze koło i duże koło widokowe, kopuła sferyczna oraz mniejsza strefa gastronomiczna. W tym roku wymyślono nawet wydarzenie pod nazwą Zimowe Wariacje, żeby jakoś uzasadnić długą obecność pozostałości po jarmarku na Rynku. Zimowe Wariacje miały potrwać do 16 lutego. Jak informowało miasto, formalnie organizator, czyli Jarmarki Śląskie, miał zgodę na zajęcie przestrzeni w samym centrum Katowic do 2 marca. Zgoda na koło widokowe przed Teatrem Śląskim została z kolei udzielona do końca lutego. Oznacza to, że w ten weekend nie będzie już przeszkód w poruszaniu się po Rynku. W ostatnich dniach zniknęło z Rynku także mniejsze koło widokowe i wiatrak z grzańcem. Pozostały jeszcze kopuła i lodowisko, które ma być dostępne na pewno do końca ferii zimowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe czy w tej edycji też zamiast organizator płacić miastu to miasto płaci organizatorowi jarmarku https://katowice24.info/katowice-placa-duze-pieniadze-za-mozliwosc-umieszczenia-logo-w-kilku-miejscach-jarmaku-swiatecznego-na-na-rynku/ "Katowice - dla odmiany"
I cyk cały plac przed teatrem do remontu. Pod żadnym z pojazdów nie ma mat zabezpieczających nawierchnię. Płyty chodnikowe zastosowane w tym miejscu na pewno nie są przystosowane do nacisków 11,5 tony na oś. Jestem tylko ciekaw czy ktokolwiek z ramienia UM czy MZUiM zainteresował się sprawą. Na zdjęciu widać też koszmarną plamę z z oleju. Jesienią tego nie było...
Ciekawe czy w tej edycji też zamiast organizator płacić miastu to miasto płaci organizatorowi jarmarku https://katowice24.info/katowice-placa-duze-pieniadze-za-mozliwosc-umieszczenia-logo-w-kilku-miejscach-jarmaku-swiatecznego-na-na-rynku/ "Katowice - dla odmiany"
I cyk cały plac przed teatrem do remontu. Pod żadnym z pojazdów nie ma mat zabezpieczających nawierchnię. Płyty chodnikowe zastosowane w tym miejscu na pewno nie są przystosowane do nacisków 11,5 tony na oś. Jestem tylko ciekaw czy ktokolwiek z ramienia UM czy MZUiM zainteresował się sprawą. Na zdjęciu widać też koszmarną plamę z z oleju. Jesienią tego nie było...