Reklama

Prezydent Katowic o odwołaniu prezesa GKS-u: Nie przypuszczałem, że tak zareaguje [WYWIAD]

We wtorek 29 kwietnia rada nadzorcza GKS-u Katowice, na polecenie prezydenta Katowic Marcin Krupy, odwołała Krzysztofa Nowaka z funkcji prezesa klubu. W jego miejsce powołała Sławomira Witka. Zapytaliśmy prezydenta o powody tej decyzji.

Grzegorz Żądło: Dlaczego zdecydował Pan o odwołaniu Krzysztofa Nowaka z funkcji prezesa GKS Katowice?

Marcin Krupa: Myślę, że w GKS-ie powinno być nowe otwarcie. Szukamy prężnych, dynamicznych prezesów z kontaktami, z wiedzą jak funkcjonują spółki publiczne. Bo GKS jest spółką publiczną. I od tego trzeba zacząć. To nie jest tak, że ktoś będzie przychodził do urzędu po pieniądze i tylko czerpał z tego. Dzisiaj musimy naprawdę zawalczyć z GKS-em o nieco więcej niż to, co do tej pory mamy. Jest obiekt, jest drużyna, która bardzo dobrze gra i której daliśmy jako miasto szansę na to, żeby się zbudowała i żeby zaczęła grać nie tylko w najwyższej lidze rozgrywkowej, ale też coś znaczyła w tej lidze. A dzisiaj na pewno GKS dużo znaczy i jest objawieniem w całej Polsce.

Reklama

Z opublikowanego właśnie raportu finansowego spółki wynika, że GKS jest w trudnej sytuacji finansowej. Mimo dużej dotacji z budżetu miasta, tylko w pierwszych trzech miesiącach klub wygenerował prawie 4,8 mln zł straty. Z moich informacji wynika, że na ostatnie wypłaty dla pracowników spółka chciała pożyczyć pieniądze z Fundacji Sportowe Katowice, która prowadzi klubową akademię.

To nie jest do końca tak, tylko trzeba potrafić złożyć odpowiednie dokumenty, po to, żeby te pieniądze dostać. Jeżeli na to nie było czasu albo nie złożono takich dokumentów, to trudno, żebyśmy my, jako miasto, kolejną transzę, wynikającą z uchwał podjętych przez radę miasta, przekazywali. A więc porządek musi być w tym wszystkim. Pieniędzy w GKS-ie nigdy nie brakowało. W sensie takim, że wynagrodzenia, zarówno piłkarzy, jak i działaczy zawsze były na czas, a właściwie, jak powiedziała mi ważna osoba z GKS-u, zawsze były przed terminem. Tylko od tego, kto zarządza i interesuje się klubem zależy, czy te środki są w określonym terminie, czy nie. Do tej pory nigdy z tym nie było problemu i myślę, że w przyszłości też nie będzie.

Reklama

Czyli rozumiem, że prezes nie złożył odpowiednich dokumentów, żeby można było przelać kolejną transzę dotacji z budżetu miasta?

Ja nie chcę nic mówić na temat prezesa. Prezes pełnił swoją rolę, pełnił ją dobrze, a dzisiaj potrzebujemy jeszcze większego dynamizmu. Dlatego zaproponowana została zmiana na stanowisku prezesa i zobaczymy jak będzie to wyglądało po tej zmianie.

Zapewne czytał Pan wypowiedzi Krzysztof Nowaka w mediach, również społecznościowych. Muszę przyznać, że są bardzo odważne. Jest w nich dużo rozgoryczenia. Były już prezes uważa, że za jego odwołaniem stoi wiceprezydent Waldemar Bojarun, który podobno przekazuje on panu nieprawdziwe informacje o GKS-ie. Jak się Pan do tego odniesie?

Reklama

Przede wszystkim, trzeba być twardym w życiu i przyjmować różne decyzje. Zarówno takie o powołaniu, które dają wiele radości, jak i odwołaniu. I tak jest z każdą dziedziną życia. Coś się zaczyna, coś się kończy. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie przypuszczałem, że taka reakcja będzie, bo przecież to jest doskonały człowiek, posiadający wiele umiejętności i wiedzy. Mam więc nadzieję, że szybko znajdzie pracę w sporcie lub w przedsięwzięciach okołosportowych. No przecież wywodzi się z Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, tam pełnił rolę szefa klubu AZS AWF. CV ma na pewno bardzo dobre, a GKS mu jeszcze dodał animuszu do tego CV.

Prezes Nowak argumentował, że za jego prezesury piłkarze awansowali do Ekstraklasy, a hokeiści dwa razy zdobyli wicemistrzostwo Polski. Minusem jest oczywiście spadek siatkarzy z PlusLigi. Czy aktualna jest koncepcja połączenia siatkarskiego GKS-u z klubem Barkom Każany Lwów, co miałoby uratować najwyższą klasę rozgrywkową w Katowicach?

Reklama

Zastanawiamy się nad różnymi rozwiązaniami, bo siatkówka jest jedyną dyscypliną w tych trzech, stabilnych dużych "nogach" GKS-u Katowice, która spadła. Zastanawiamy się co z tym fantem zrobić. Na pewno nie możemy do tego podejść w taki sposób, że nakupujemy dzisiaj zawodników, żeby na gwałt wrócić do PlusLigi. Myślę, że to nie jest tak bardzo potrzebne.

Tyle, że z moich informacji wynika, że już jakiś czas temu prezes GKS-u podpisał z wieloma siatkarzami umowy na nowy sezon na poziomie PlusLigi

No i to jest przykre. To nie tylko jest problem klubu GKS Katowice, tylko to jest dzisiaj problem całej PlusLigi. A więc wstrzemięźliwość, wiedza, dyskusja i więcej rozmów i nie byłoby tylu różnych problemów, które się pojawiły. My sobie oczywiście z tym damy radę, tak jak daliśmy odbudowując cały GKS jako miasto, zwiększając jego potencjał o hokej i siatkówkę. Trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć, że nam się ten projekt udał. Mało tego, jest nowy obiekt, który zachwyca nie tylko mieszkańców Katowic, ale też gości. Tak więc mamy dzisiaj naprawdę bardzo dobrą bazę, którą trzeba rozwijać. Trzeba ją rozwijać znacznie bardziej dynamicznie niż to było do tej pory robione. Trzeba też aktywnie działać w poszukiwaniu sponsorów, w poszukiwaniu osób, które mogłyby współzarządzać tym klubem w przyszłości. Nie wiem jaki model nas będzie czekał, ale na pewno potrzebujemy tego, żeby mieć szeroką wiedzę. Potrzeba jeszcze dużo pracy.

Reklama

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/04/2025 08:52
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Maryjolka - niezalogowany 2025-04-30 13:09:22

    Miś, qfa, czysty Miś i beneficjenci rzeczywiści i podskórni...a wszystko za nasze, zap...oline nam, mieszkańcom, podatki:/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dr Bodnar - niezalogowany 2025-05-01 12:49:53

    Rozumie dużo , ale człowiek z Będzina , czysty Zagłębiak został prezesem Śląskiej GieKSy Katowice ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości