Nie mogło być inaczej i film o 20-letnim Danielu musiał tutaj trafić. Chłopak w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, aby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki zostaje zwolniony warunkowo i skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnią się z proboszczem. Pod jego nieobecność wykorzystuje okazję i zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Jego metody ewangelizacji budzą sporo kontrowersji, z czasem jednak te metody zaczynają poruszać społeczność. Tymczasem w miasteczku pojawia się jego kolega z poprawczaka, a córka kościelnej - Marta - zaczyna kwestionować jego duchowość. Daniel zawiesza się między sacrum a profanum i gotowy jest zrobić wielki krok, nawet jeśli jego tajemnica miałaby wyjść na jaw... Jest to jeden z lepszych filmów, jaki obejrzeliśmy w ciągu ostatnich lat. Musicie go zobaczyć.
Produkcja opowiada nam historię profesora, a także jego cierpiącej na anoreksję córki. Oboje będą musieli poradzić sobie z tym, co na nich spadło - ze stratą najbliższej dla nich osoby. Kiedy terapeutka dziewczyny oznajmi, że zmarła skontaktowała się z nimi zza światów, oboje będą musieli całkowicie zrewidować swoje poglądy - szczególnie na życie i śmierć. Czy faktycznie istnieje jakieś życie po śmierci? Film warty zobaczenia, ponieważ jest niesamowity. W dodatku możemy oglądać genialnego Janusza Gajosa, a w roli terapeutki - Maję Ostaszewską. " Body/Ciało" to film bardzo dobry i dający do myślenia.
Film biograficzny, który opowiada o "ostatniej rodzinie", czyli rodzinie Beksińskich. Jak bardzo ta rodzina była ogarnięta fatum - a mimo tego starała się nie rozpaść. Tomasz Beksiński wprowadza się do mieszkania, które znajduje się tuż przy lokalu rodziców. To właśnie oni zauważają, jak bardzo nadwrażliwy jest Tomek. Zdzisław Beksiński zamierza kompletnie oddać się swojemu procesowi twórczemu, ale równowagę niszczy próba samobójcza Tomka. Rodzina będzie musiała co i rusz mierzyć się z kompletnie nowymi wyzwaniami. Czy zdadzą ten test? Niesamowity film o genialnym artyście i jego rodzinie. Dodajcie go na listę i nie zapomnijcie obejrzeć.
Kojarzycie Adasia Miauczyńskiego? Zapewne tak. To teraz możecie obejrzeć, jak wraca do czasów swojego dzieciństwa. Jak większość z nas miał wtedy jeden problem - z nazywaniem emocji i uczuć. Chce się tego jednak nauczyć. Wszystko, by poprawić jakość życia dorosłego. Chce zacząć odczuwać siedem podstawowych uczuć. Ta podróż obfitować będzie w wiele wrażeń, ale przyniesie zapewne również gro wzruszeń. Sonia Bohosiewicz ma tam wspaniały monolog, który musicie usłyszeć. Po prostu MUSICIE.
Film przeniesie nas do roku 1994, a dokładniej do Kigali, gdzie zestrzelono samolot prezydenta Rwandy. Rozpoczyna to rozruchy między plemionami Tutsi i Hutu. 100 dni - tyle trwały czystki, podczas których z rąk ekstremistów zginęło około miliona ludzi. Świadkiem tych wydarzeń jest Anna, polska ornitolożka, która przyjechała do Rwandy, aby poprowadzić badania nad spadkiem populacji sępów w tym obszarze. Kiedy ludobójstwo się zaczyna, ona ratuje przed śmiercią młodą dziewczynę z plemienia Tutsi. Co będzie z nimi dalej?
Więcej poleceń filmowych i serialowych? Zobacz je na https://spokeo.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze