Gdy tylko spadnie śnieg, w Parku Kościuszki pojawiają się tłumy. Górka przy kościele św. Michała cieszy się dużą popularnością. Jednak w ostatnim czasie śniegu nie było wcale, a w styczniu dobre warunki do zjazdów utrzymywały się bardzo krótko. W tym tygodniu temperatury są zimowe, ale długo trzeba było czekać na opady śniegu. Dlatego miasto postanowiło przygotować górkę do rozpoczynających się w sobotę ferii zimowych.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Katowicach od wtorku transportował do parku zmrożony lód pozyskany w czasie czyszczenia tafli lodowisk, a następnie pracownicy wyłożyli nim tor saneczkowy wykonany kilka lat temu z Budżetu Obywatelskiego. Naśnieżony został wyłącznie tor, który nie jest tak oblegany jak górka. Można nim zjeżdżać wyłącznie na plastikowym sprzęcie. Metalowe płozy mogą uszkodzić plastikowy igielit.

Jak mówi Daniel Muc, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Katowicach, taki sposób naśnieżania to pomysł jednego z mieszkańców. - Udało się go dość sprawnie zrealizować. Początkowo myśleliśmy, że trzeba będzie więcej kursów - mówi Muc. Lód z lodowiska Jantor transportowano ciężarówką siedem razy. Teraz MOSiR będzie obserwował jak sprawdza się takie naśnieżanie. Jeśli pozwoli to na utrzymanie dobrych warunków do zjazdów, a jednocześnie warunki pogodowe będą sprzyjały, to śnieg ma być regularnie dowożony przez całe ferie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ALle to doskonały pomysł by "odpady" wykorzystać do zaśnieżenia toru saneczkowego.
ALle to doskonały pomysł by "odpady" wykorzystać do zaśnieżenia toru saneczkowego.