36-letni mieszkaniec Katowic zaatakował w Rybniku 37-letnią kobietę, która czekała na przystanku na autobus. Zrobił to zupełnie bez powodu. Kobiecie pomógł młody chłopak, który sam padł ofiarą agresora. Teraz policja, za zgodą prokuratury, upubliczniła jego wizerunek i prosi o pomoc w identyfikacji.
Wszystko działo się 19 lipca na ul. 3 Maja w Rybniku. Czekającą na przystanku na autobus kobietę zaatakował zupełnie bez powodu 36-letni mężczyzna. Najpierw kopnął ją w okolice głowy, a potem wielokrotnie uderzył pięściami.
Jako jedyny zareagował młody mężczyzna, który podbiegł i odciągnął napastnika, umożliwiając kobiecie ucieczkę. Agresor zaatakował wtedy tego mężczyznę.
Ze względu na chuligański charakter czynu i ważny interes społeczny Prokuratura Rejonowa w Rybniku objęła przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej, jako ściągane z urzędu.
Sprawca napaści został po pewnym czasie zatrzymany. Teraz policja, zgodnie z zarządzeniem Prokuratury Rejonowej w Rybniku, publikuje wizerunek młodego mężczyzny, który pomógł napadniętej kobiecie i prosi o pomoc w jego identyfikacji. Jest on nie tylko świadkiem zdarzenia, ale też pokrzywdzonym.
Wszelkie informacje na temat jego tożsamości proszę przekazywać bezpośrednio do Komendy Miejskiej Policji w Rybniku pod numer telefonu 47-855-72-55.
Jak informuje rybnicka komenda, policjanci ustalili tożsamość mężczyzny.
„Dzięki szerokiemu rozpowszechnieniu tej informacji oraz zaangażowaniu mediów i internautów, nastolatek został szybko zidentyfikowany. Do policjantów zgłosił się członek jego rodziny, co pozwoliło ustalić tożsamość młodego bohatera” - przekazała policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze