Mężczyzna utonął w stawie Morawa. Strażakom udało się do niego dotrzeć i wyciągnąć na brzeg. Mimo reanimacji, nie udało się go uratować.
Zgłoszenie o utonięciu strażacy odebrali dzisiaj po godz. 10.00. Jak wynikało z pierwszych informacje do stawu Morawa wszedł mężczyzna i po jakimś czasie stracono z nim kontakt. Jak przekazał nam mł. kpt. Jakub Tondos, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, zgłaszający powiadomił służby po dłuższym czasie przebywania mężczyzny w wodzie.
Na miejsce dotarło 11 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Bytomia. Podjęto poszukiwania mężczyzny, a następnie wyciągnięto go z wody i przetransportowano na brzeg. Na lądzie strażacy udzielili mu pierwszej pomocy i przekazali zespołowi ratownictwa medycznego. Podjęto reanimację.
AKTUALIZACJA, godz. 12.30
Utonięcie w stawie Morawa. Akcja służb zakończyła się tragicznie. Mężczyzna został podjęty z wody i przekazany medycznym. Mimo prowadzonej przez dłuższy czas reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować. 31-latek zginął na miejscu.
Jak informuje mł. asp. Dominik Michalik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, do stawu w Szopienicach wskoczyło dwóch mężczyzn, jeden nie wypłynął na powierzchnię. Na miejscu nadal prowadzone są czynności. Śledczy z katowickiej komendy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny i okoliczności tragicznego zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze