Kolejny ksiądz diecezji sosnowieckiej zatrzymany. Prokuratura zarzuca mu dwa przestępstwa. Jedno o charakterze seksualnym, w którym miało ucierpieć dziecko.
Ksiądz z diecezji sosnowieckiej został zatrzymany na polecenie Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. To ona prowadzi duże śledztwo dotyczące pedofilii wśród duchownych tej diecezji. Wcześniej, w październiku 2024 roku, zatrzymano dwóch czynnych księży. Usłyszeli oni łącznie kilkanaście zarzutów. Chodzi o przestępstwa seksualne na szkodę dzieci.
Jak informuje PAP, zatrzymany właśnie przez policję 54-letni ksiądz to były proboszcz w jednej z parafii w małopolskiej części diecezji sosnowieckiej. Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu zarzuca duchownemu przestępstwo o charakterze seksualnym. Drugi czyn ma być powiązany z tym pierwszym, ale nie jest przestępstwem seksualnym. Jak przekazał PAP prokurator Bartosz Kilian, chodzi o fizyczne oddziaływanie na osobę małoletnią wbrew jej woli. W sprawie występują dwie osoby pokrzywdzone. Obie są małoletnie. Zatrzymany 54-latek miał popełniać przestępstwa w zeszłym roku.
Komunikat w sprawie zatrzymania księdza wydała Kuria Diecezjalna w Sosnowcu. Poinformowała, że we wrześniu 2024 roku biskup podjął decyzję o zawieszeniu duchownego na urzędzie proboszcza.
„Otrzymał zakaz publicznej posługi duszpasterskiej oraz nakaz przebywania we wskazanym miejscu. Powodem takiej decyzji było zgłoszenie, które wpłynęło do biskupiego delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży, który natychmiast podjął działania sprawdzające w tym zakresie. Stosowne zgłoszenie zostało przekazane także do wiadomości prokuratury” - informuje ks. Przemysław Lech, rzecznik Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu.
Strona kościelna przeprowadziła własne dochodzenie w tej sprawie, a akta przekazano do Stolicy Apostolskiej. Tam ma zapaść ostateczna decyzja dotycząca zatrzymanego duchownego. Toczące się śledztwo Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu zostało wszczęte ponad dwa lata temu po zabójstwie 26-letniego diakona na ul. Kościelnej w Sosnowcu. Jak wynika z ustaleń śledczych miał go zabić 40-letni ksiądz, który po morderstwie popełnił samobójstwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystkie media w tej sprawie powielają sztampowo te same treści - dokładnie, słowo w słowo - może czasami w innej kolejności. Podają inicjały poprzednich wielebnych zatrzymanych w tym śledztwie, Dariusza Ludery, Jacka Kalkowskiego a nawet dwóch nieżyjących czyli diakona ofiary i innego księdza sprawcy jego śmierci. Natomiast dziwnym nie podają nic o ostatnio zatrzymanym. Nie podają ani inicjałów ani parafii w której był proboszczem. A przecież takie informacje mogą sprowokować dopływ do organów ścigania dodatkowych nieznany informacji - a może i kolejnych ofiar. Przecież wielebny pedofil w tym wieku (54 lata) z pewnością ma na sumieniu inne ofiary - mało prawdopodobne aby tylko dwie molestował.
Na pewno bił również gosposię, ma poza tym tyle lat, że poprzednią też na pewno bił.
Wszystkie media w tej sprawie powielają sztampowo te same treści - dokładnie, słowo w słowo - może czasami w innej kolejności. Podają inicjały poprzednich wielebnych zatrzymanych w tym śledztwie, Dariusza Ludery, Jacka Kalkowskiego a nawet dwóch nieżyjących czyli diakona ofiary i innego księdza sprawcy jego śmierci. Natomiast dziwnym nie podają nic o ostatnio zatrzymanym. Nie podają ani inicjałów ani parafii w której był proboszczem. A przecież takie informacje mogą sprowokować dopływ do organów ścigania dodatkowych nieznany informacji - a może i kolejnych ofiar. Przecież wielebny pedofil w tym wieku (54 lata) z pewnością ma na sumieniu inne ofiary - mało prawdopodobne aby tylko dwie molestował.
Na pewno bił również gosposię, ma poza tym tyle lat, że poprzednią też na pewno bił.