Wzorowa postawa jednego z kierowców umożliwiła zatrzymanie pijanego mężczyzny, który prowadząc samochód doprowadził do kolizji.
Wszystko działo się 2 stycznia 2026 r. w Bytomiu. Dyżurny bytomskiej Policji odebrał zgłoszenie, że w rejonie ulic Wrocławskiej i Łużyckiej osobową Toyotą porusza się nietrzeźwy mężczyzna, który został ujęty przez zgłaszającego.
Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, zastali mężczyznę, który poprosił ich o interwencję. Przekazał policjantom klucze do pojazdu oraz wskazał kierującego. Badanie trzeźwości 38-letniego mieszkańca Bytomia wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Jak ustalili policjanci, 38-latek w takim stanie na ulicy Wrocławskiej spowodował kolizję z Volvo kierowanym przez zgłaszającego. Zamiast zatrzymać samochód, kontynuował jazdę, w trakcie której najechał na słup latarni drogowej przy ulicy Didura. Zgłaszający poruszał się za Toyotą i na skrzyżowaniu ulic Wrocławskiej z Łużycką uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę, zajeżdżając mu drogę. Następnie ujął on mężczyznę, po czym wezwał na miejsce patrol. Pijany kierowca został zatrzymany, a jego pojazd odholowany na policyjny parking.
Teraz nietrzeźwym kierującym zajmie się sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze