Reklama

Pościg za BMW. Kierowca prawie potrącił policjanta i rozbił auto na ogrodzeniu

01/12/2025 13:53

Podczas pościgu 37-latek prawie potrącił policjanta, a na koniec staranował samochodem płot. Oprócz wielkiego mandatu i odholowania auta, będzie miał poważniejsze problemy.

Wszystko zaczęło się od kontroli na drodze. Policjanci z grupy Speed tyskiej drogówki w zeszły poniedziałek patrolowali nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator drogę krajową nr 1. W pewnym momencie zauważyli samochód marki BMW, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Po wykonaniu pomiaru, zaczęli za nim jechać. Funkcjonariusze dali znać kierowcy, żeby się zatrzymał. Nadawali sygnały świetlne i dźwiękowe. Jednak kierowca nie zjechał na pobocze i zaczął uciekać. 

Podczas ucieczki kierowca prawie potrącił policjanta, który po raz kolejny pokazywał, żeby ten się zatrzymał. Na szczęście funkcjonariusz zdołał odskoczyć. W końcu, przy pokonywaniu kolejnego zakrętu, kierujący BMW stracił panowanie nad autem i uderzył w ogrodzenie posesji. Następnie wysiadł z samochodu i uciekał pieszo. Po chwili policjanci go dogonili, obezwładnili i zatrzymali.

Reklama

Kierowcą okazał się 37-letni mieszkaniec Chorzowa. Miał trzy obowiązujące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Badania nie wykazały w jego organizmie obecności alkoholu ani środków odurzających. Zatrzymany mężczyzna usłyszał kilka zarzutów, m.in. niezatrzymania się do kontroli drogowej, niestosowania się do orzeczonych środków karnych i czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego.

Został od razu ukarany za wykroczenia na drodze. Wśród nich było przekroczenie prędkości o 40 km/h oraz stwarzanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Łączna wysokość mandatów karnych wyniosła aż 11 800 zł, a na konto 37-latka dopisano 25 punktów. Jego BMW zostało mocno uszkodzone po kolizji, do której doprowadził w trakcie pościgu. Samochód został odholowany na policyjny parking.

Reklama

Postępowanie w sprawie kierującego BMW prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tychach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mieszkańca Chorzowa  środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mężczyzna działał w warunkach recydywy, więc grozi mu wyższa kata. Może trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KMP w Tychach Aktualizacja: 13/12/2025 13:56
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kukura - niezalogowany 2025-12-01 16:13:42

    #muremzabrumem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości