Po pięciu latach przerwy GKS Tychy ponownie został mistrzem Polski w hokeju. W decydującym meczu tyszanie pokonali GKS Katowice 4:2, a całą rywalizację wygrali 4:3.
To był bardzo zacięty finał. Po pierwszych dwóch meczach GKS Tychy prowadził 2:0 (2:1 i 5:1). Kolejny mecz wygrali jednak katowiczanie (2:0). Kiedy Tychy zwyciężyły w meczu nr 4 (3:1) wydawało się, że finał rozstrzygnie się w meczu nr 5 na lodowisku naszego południowego sąsiada. Wtedy jednak w finale nastąpił zwrot. GKS Katowice zwyciężył w dwóch kolejnych spotkaniach (3:1 i 3:0) i doprowadził do remisu. O wszystkim decydował mecz nr 7, który w poniedziałek został rozegrany w Tychach.
Lepiej zaczęli go zawodnicy trenera Jacka Płachty. Po golu Jeana Dupuy GKS Katowice prowadził 1:0. Jednak jeszcze w pierwszej tercji wyrównał Filip Komorski. Decydująca była druga tercja, którą GKS Tychy wygrał 2:0 po golach Marka Vitanena i Mateusza Bryka. W trzeciej tercji gospodarze bronili wyniku, ale na niespełna 4 minuty przed końcem GKS Katowice zdobył bramkę kontaktową, kiedy lot krążka zmienił Jean Dupuy. W samej końcówce wynik ustalił Rasmus Heljanko, który posłał krążek do pustej bramki.
Dla GKS Katowice to drugi przegrany finał ligi z rzędu. Rok temu lepsza okazała się Unia Oświęcim. Po raz ostatni mistrzem Polski GKS został w 2023 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze