Kieszonkowcy podróżowali autobusem linii nr 37 kursującym pomiędzy Katowicami a Mikołowem. Na trasie z Katowic grupa udostępniła miejsce siedzące jednemu z pasażerów. Podejrzewani zrobili wokół niego tzw. sztuczny tłum i zamieszanie. Chwila nieuwagi pokrzywdzonego pozwoliła na dokonanie kradzieży. Łupem złodziei padła koperta, w której znajdowało się prawie 4 tys. złotych.

Jak ustalili policjanci, w kradzież zaangażowanych mogło być kilka osób. Czwórkę z nich nagrały kamery monitoringu znajdujące się w autobusie. Bezpośredni sprawca kradzieży pozostaje nieustalony. Policja opublikowała zdjęcia z wizerunkami trzech mężczyzn i kobiety. Mieli oni działać wspólnie i w porozumieniu. Nie wiadomo, kto z nich skradł kopertę nieświadomemu pasażerowi. Dlatego wszyscy są podejrzewani o udział w kradzieży, do której doszło 16 kwietnia.




Świadkowie zdarzenia oraz osoby, które rozpoznają widoczne na zdjęciach osoby proszone są o kontakt z policjantami z IV komisariatu pod nr telefonu 47 85 137 50, 47 85 137 51 lub pod adresem e-mail: [email protected]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ekipa spod ciemnej gwiazdy. Od razu widać co to za typki.
a ci co, urwali sie z wczesnych lat 2000? pewnie stara gwardia, przypomnieli sobie młodzieńcze czasy..do paki!
Ekipa spod ciemnej gwiazdy. Od razu widać co to za typki.
a ci co, urwali sie z wczesnych lat 2000? pewnie stara gwardia, przypomnieli sobie młodzieńcze czasy..do paki!