Tragiczna sobota na katowickich drogach, a właściwie na jednej drodze - Katowice-Tychy. W dwóch wypadkach zginęły tam dwie młode kobiety. Nie udało się też uratować dziecka jednej z ofiar, która była w zaawansowanej ciąży, mimo że lekarze z załogi LPR przeprowadzili na miejscu wypadku cesarskie cięcie.
Najpierw, około godz. 15, na ul. Pszczyńskiej (DK86), w rejonie skrzyżowania z ul. Górniczego Stanu, 37-letni kierowca Citroena Xsara zjechał z drogi i dachował. Śmierć na miejscu poniosła 35-letnia pasażerka. Kierowca oraz drugi pasażer trafili do szpitala, ale ich obrażenia nie było poważne. To obywatele Ukrainy, którzy mieszkają w Bielsku-Białej.
Cesarskie cięcie na drodze
Do drugiego śmiertelnego wypadku doszło na ul. Bielskiej na wysokości Wzgórza Wandy. Kierujący BMW X5 najechał tam na tył Fiata Seicento, który następnie uderzył w poprzedzające go auto marki KIA. Na miejscu zginęła 29-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży, która była pasażerką fiata. Lekarze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy przylecieli na miejsce śmigłowcem, przeprowadzili na drodze cesarskie cięcie. Następnie dziecko zostało przewiezione karetką do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Ligocie. Niestety, zmarło. - Dziecko urodziło się bez oznak życia - bez akcji serca i oddechu - w stanie ciężkiej zamartwicy okołoporodowej. Reanimacja została podjęta natychmiast, jeszcze na miejscu zdarzenia i była kontynuowana podczas transportu karetką oraz po przyjęciu do szpitala. Niestety, mimo wszystkich podjętych działań, nie udało się przywrócić funkcji życiowych. W szpitalu stwierdzono zgon noworodka - poinformował nas Wojciech Gumułka, rzecznik prasowy GCDZ w Katowicach-Ligocie.
Zarówno na miejscu pierwszego, jak i drugiego wypadku, prowadzone były czynności pod nadzorem prokuratora. BMW prowadził 39-letni mężczyzna, a fiata 33-latek.
DK86 była zablokowana na odcinku od granicy Tychów z Katowicami do około godz. 22. Po pewnym czasie, poprzez wycięte barierki, kierowcy mogli zawracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brak słów :( Szkoda mamy i dziecka :( BMW X5, wielki ciężki SUV o wydłużonej drodze hamowania, Fiat nie miał żadnych szans :( Mam nadzieje, że policja będzie skuteczna w tej sprawie.
Koszmar... Ale szlachta w za...dala. Na tym odcinku DK86 są dwa ograniczenia do 70 ale sie śpieszy to najczęściej jest x2. Już był w tej okolicy taki ptaszek w BMW co skasował fiata z rodziną w małym fiacie
I znów BMW????
Brak słów :( Szkoda mamy i dziecka :( BMW X5, wielki ciężki SUV o wydłużonej drodze hamowania, Fiat nie miał żadnych szans :( Mam nadzieje, że policja będzie skuteczna w tej sprawie.
Koszmar... Ale szlachta w za...dala. Na tym odcinku DK86 są dwa ograniczenia do 70 ale sie śpieszy to najczęściej jest x2. Już był w tej okolicy taki ptaszek w BMW co skasował fiata z rodziną w małym fiacie
I znów BMW????