Reklama

Chcieli nagrać filmik jak jeżdżą samochodem po zamarzniętym stawie. Nagle lód się załamał [WIDEO]

13/01/2026 14:35

Policjanci z Wodzisławia Śląskiego trafili w internecie na film, na którym widać samochód poruszający się po zamarzniętym akwenie. W pewnym momencie lód się załamuje i auto wpada do wody. Funkcjonariusze ustalili kto prowadził samochód i kto nagrywał jazdę. Teraz dwaj mężczyźni mogą mieć poważne problemy.

Początkowo policjanci myśleli, że mają do czynienia z filmem wygenerowanym przez sztuczną inteligencję. Trudno bowiem było przypuszczać, że ktoś specjalnie wyjechał na lód, a ktoś inny to nagrał i wszystko opublikował w internecie. Okazało się jednak, że nagranie jest autentyczne. Funkcjonariusze ustalili, że sytuacja uwieczniona na filmiku wydarzyła się w minioną sobotę na akwenie przy ul. Młodzieżowej w Wodzisławiu Śląskim.

Wprawdzie na zbiorniku nie było śladów kół, ale na miejsce zostali skierowani strażacy. Ci znaleźli zatopione auto. To był ten sam samochód co na nagraniu z internetu. 

Reklama

Policjanci ustalili właściciela pojazdu, a następnie osobę, która wjechała na zamarznięty zbiornik. Dotarli także do autora nagrania.

45-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego oraz 29-letni mieszkaniec Rybnika złożyli wyjaśnienia. Mężczyźni wyjaśnili, że sytuacja wymknęła im się spod kontroli, bo liczyli, że pokrywa lodowa jest grubsza i nic złego się nie stanie. Samochodem miał kierować starszy z mężczyzn. Udało mu się wyjść z auta, gdy to zaczęło tonąć. Telefon, którym nagrano niebezpieczną sytuację, został zabezpieczony.

Reklama

Jak się okazało, autor filmu specjalnie na tę okazję założył konto na platformie internetowej i udostępnił nagranie.

Aktualnie policjanci prowadzą czynności pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3.

Sprawa będzie badana także pod kątem naruszenia przepisów ustawy o ochronie środowiska i kodeksu wykroczeń. Kluczowe jest jednak potwierdzenie wstępnych ustaleń o braku osób poszkodowanych w znajdującym się na dnie zbiornika wodnego samochodzie. Dalsze czynności na miejscu zdarzenia będą prowadzone przez Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-nurkowego. Przy użyciu specjalistycznego sprzętu specjaliści sprawdzą, czy w pojeździe nie było innych osób, a następnie wydobędą samochód.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/01/2026 17:26
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    EKOświr - niezalogowany 2026-01-15 17:31:35

    Za głupotę i w tak zwariowanym EKO wariactwie. Zamknąć na 10 lat i pracę społeczne za zanieczyszenie do końca życia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości