Reklama

Komitet Katowice 2050 prezentuje kandydatów do rady miasta i zapowiada konwencję programową

Grzegorz Żądło
Podczas konferencji prasowej w Parku Kościuszki, komitet Katowice 2050 zaprezentował kandydatów na radnych. Opowiedzieli oni o swoich głównych postulatach i o tym, czym chcieliby się zająć w radzie miasta. Na pierwszy plan wysuwają się ograniczenie chaotycznej zabudowy miasta, rozwój komunikacji publicznej i większy dialog z mieszkańcami.

Komitet Katowice 2050 tworzą przedstawiciele Polski 2050, Ruchu Autonomii Śląska, Razem i Kato Protestu. Grupa partii, stowarzyszeń i nieformalnych organizacji zebrała 38 kandydatów na radnych, co oznacza, że wykorzysta wszystkie miejsca na listach. Nazwiska można znaleźć TUTAJ.

W wypowiedziach kandydatów odnośnie największych problemów, jakie ich zdaniem trzeba rozwiązać w Katowicach, najczęściej przewijają się: chaotyczny rozwój miasta, preferowanie deweloperów kosztem potrzeb mieszkańców, brak transparentności polityki prowadzonej przez władze miasta, brak spójnej infrastruktury rowerowej czy niewystarczająca do potrzeb liczba i jakość połączeń transportu publicznego.

Zdecydowaliśmy się kandydować w tych wyborach, ponieważ to będzie najważniejsza kadencja. W jej trakcie uchwalany będzie plan ogólny, który zdecyduje jak będzie wyglądać miasto przez, może nawet, kilkadziesiąt lat. Jesteśmy społecznikami i chcemy, żeby miasto było dla mieszkańców, a nie deweloperów – mówi Aleksandra Szczepańska z Karo Protestu, która kandyduje w okręgu obejmującym północne dzielnice.

Aleksandra Szczepańska.

Z kolei Małgorzata Norek, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Przyjaciół Dąbrówki Małej i Burowca, kandyduje, bo jak mówi, chce, żeby dzielnice, w których mieszka, w końcu zostały zauważone. – Burowiec od wielu lat boryka się ze skażeniem, brakiem terenów zielonych, a ostatnio z lex deweloper. Bardzo chciałabym, żeby te nasze dzielnice były dla wszystkich, a nie tylko dla deweloperów.

Wielu kandydatów Katowic 2050 podkreśla, że ich zdaniem, w Katowicach panuje bałagan urbanistyczny. – Mam wrażenie, że od wielu lat Katowice rozwijają się w sposób chaotyczny, bez planu. Musimy to zmienić. Katowice powinny prowadzić transparentną politykę przestrzenną, która powinna być kształtowania przy udziale mieszkańców i ekspertów – uważa Barbara Falkowska-Łapińska (okręg nr 3) z Kato Protestu.

W związku z tym, że kilkoro kandydatów na radnych Katowic 2050 związanych jest ze służbą zdrowia, w założeniach programowych komitetu pojawiają się konkretne postulaty z tej właśnie dziedziny. – Planuję z nowym prezydentem wdrożyć program profilaktyki prozdrowotnej u dzieci. Obecnie nie ma takiej profilaktyki. Miasto nie pomaga w żaden sposób dzieciom w szkołach. Nie ma pielęgniarek środowiskowych, nie ma ortodontów, nie ma specjalistów, którzy są w szkołach w stanie pomóc dzieciom, nie pozostawiając rodziców samym sobie. Chciałbym wdrożyć systematyczne szkolenia z pierwszej pomocy już od najmłodszych lat – zapowiada Tomasz Dec (okręg nr 2), dyspozytor medyczny i ratownik medyczny.

W wypowiedziach kandydatów opozycyjnego komitetu przewija się stwierdzenie, że Katowice potrzebują zmiany. Nie tylko radnych, ale też prezydenta. – Idziemy do rady miasta, bo chcemy prawdziwej zmiany. Nie chcemy podmianki na stołkach, nie chcemy zmiany nazwisk na tabliczkach, tylko prawdziwej progresywnej zmiany dla Katowic – mówi Juliusz Muskała z partii Razem (okręg nr 1).

Wtóruje mu Eugeniusz Wita (okręg 4), który w ostatnim czasie mocno sprzeciwiał się budowie dyskontu spożywczego przy rzece Mlecznej.  – Miasto przez ponad 25 lat jest zarządzane przez ten sam układ. W Katowicach sprawdziła się zasada, że długoletnia władza deprawuje. Dlatego musimy to zmienić.

Piotr Ziegler (okręg nr 1) z Kato Protestu dodaje: – Chcemy rozliczyć przynajmniej ćwierćwiecze rządów Forum Samorządowego Marcina Krupy i Piotra Uszoka.

Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu ma się odbyć konwencja programowa komitetu Katowice 2050. Jak mówi kandydat na prezydenta, Dawid Durał, prezydent Marcin Krupa w swojej kampanii część ogłoszonych już pomysłów zaczerpnął z jego interpelacji. Chodzi m.in. o przykrycie autostrady A4 czy grzebowisko dla zwierząt.


Tagi:

Komentarze

  1. E tam 6 marca, 2024 at 4:08 pm - Reply

    PO i przystawkom, serdecznie dziękujemy!

    • kukura 6 marca, 2024 at 5:29 pm Reply

      na razie to wam towarzyszu, podziękowano

      • No to 6 marca, 2024 at 5:46 pm Reply

        Zobaczcie sobie towarzyszu relacje z Warszawy w tv jak wygląda wasza uśmiechnięta Europa według PO i przystawek. I tak dobrze że tylko kamieniami rzucają w rolników a nie strzelają jak do górników w Jastrzębiu

        • gizmo 6 marca, 2024 at 8:36 pm Reply

          Strzelać też będą, Donald lubi to.

  2. Bartek 6 marca, 2024 at 1:38 pm - Reply

    Brawo! Dzięki że kandydujecie!!!

  3. uzurpator 6 marca, 2024 at 11:58 am - Reply

    Nie marudzić. Budować ile wlezie, byle z integracją do istniejącej tkanki miejskiej.

    • Roland 6 marca, 2024 at 12:10 pm Reply

      Ironia czy funkcjonariusz Katowickiej Agencji Wydawniczej na posterunku? 😉

      • uzurpator 6 marca, 2024 at 12:24 pm Reply

        Ani jedno, ani drugie.

        • Roland 6 marca, 2024 at 3:28 pm Reply

          na posterunku, ale nie funkcjonariusz? 😉

          • pad 7 marca, 2024 at 12:27 am Reply

            funkcjonariusz ale po godzinach :]

  4. Roland 6 marca, 2024 at 11:42 am - Reply

    Jeśli Katowice potrzebują po 25 latach zmiany układu i uwolnienia się od wszechwładzy deweloperów (a potrzebują!!!), to poza tym komitetem – nie widać w 2024 r. alternatywy.
    Głosowanie na Forum, KO czy PIS to utrwalanie obecnej sytuacji – przegrzany Facebook (wczoraj aż awaria;), paciorki dla mieszkańców i deale dla biznesu na zapleczu.
    Zresztą, akurat samo Katowice24.info najlepiej opisało sytuację polityczną w mieście AD 2024:
    1) https://katowice24.info/koalicja-obywatelska-oddaje-katowice-walkowerem-komentarz/
    2) https://katowice24.info/na-listach-pis-do-rady-miasta-brakuje-dwoch-obecnych-radnych-jest-za-to-byly-wiceprezydent/

    • gizmo 6 marca, 2024 at 2:26 pm Reply

      Czy głos oddany na Polska2050 nie okazał się głosem na PO w ostatnich wyborach? Czy to nie jest relikt przeszłości, chytry rudy lis dążący do władzy absolutnej?

      • kukura 6 marca, 2024 at 4:05 pm Reply

        Miłośnik partii co podsłuchiwała konkurencje polityczną i próbowała zlikwidować prywatne media zarzuca innym dążenie do władzy absolutnej…

        Komediant

        • gizmo 6 marca, 2024 at 4:24 pm Reply

          Monopol w mediach i pałowanie rolników to lubisz. A zgodę na podsłuchiwanie twojej mafii vatowskiej podpisywał osobiście platformerski sędzia Igor T.

Dodaj komentarz

*
*