Reklama

Policyjna akcja na południu Katowic. W Podlesiu padły strzały

W piątek po południu mieszkańcy osiedla Malownik i okolicznych zabudowań usłyszeli strzały. Potem rozpoczął się pościg. Policjanci strzelali do samochodu, którego kierowca uderzył w radiowóz i próbował staranować jednego z nich.

O wydarzeniach, o których doszło wczoraj po południu na ul. Armii Krajowej, poinformowali nas czytelnicy. Pisali, że przy osiedlu Malownik w Podlesiu jest dużo policji, a wcześniej słychać było strzały.

Jak ustaliliśmy, około godz. 16:20 na ul. Armii Krajowe policjanci chcieli skontrolować stojącego na poboczu Forda Mustanga i jego kierowcę. Kiedy zbliżyli się do auta, kierowca gwałtownie ruszył i uderzył w radiowóz. - Potem próbował potrącić jednego z policjantów. Wtedy funkcjonariusze oddali w kierunku opon samochodu kilka strzałów z broni palnej, a następnie ruszyli w pościg. Około 2 km dalej, na ul. Maków, kierowca porzucił samochód i uciekł pieszo - poinformował nas asp. Olaf Burakiewicz, z zespołu prasowego KWP w Katowicach.

Reklama

Na miejsce ściągnięte zostały posiłki, w tym m.in. przewodnik z psem wyszkolonym do poszukiwania ludzi. Przyjechał też prokurator, który nadzorował policyjne czynności.

Policja nie zatrzymała jeszcze poszukiwanego mężczyzny, ale z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że wie już kto to jest.

Podczas wczorajszych wydarzeń nikt nie odniósł obrażeń.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości