Na ostatnim posiedzeniu komisji budżetu rady miasta jej członkowie pozytywnie zaopiniowali zmiany w budżecie, przygotowane na dzisiejszą sesję. Jednak nie obyło się bez pytań. Radni chcieli znać dokładne zadłużenie Szpitala "Murcki" i plan naprawczy. Okazuje się, że zobowiązania i straty szpitala wynoszą więcej niż jego kapitał zakładowy. Strona prezydencka odpowiedziała, że sytuacja w szpitalu jest bardzo trudna i istnieje ryzyko postępowań komorniczych. Zadłużenie wynosi ponad 7 mln zł. - Kilkanaście dni temu otrzymałem pismo od prezesa szpitala, w którym jest napisane, że zobowiązania wymagające zapłaty wynoszą ponad 4,5 mln zł, a bilans sporządzony za pierwszy kwartał wykazuje łączny stan zobowiązań krótkoterminowych w wysokości 7,4 mln zł - mówi prezydent Marcin Krupa. Stąd decyzja o zmianach w budżecie. Bez pieniędzy, których przekazanie przegłosowali dziś radni, szpital nie będzie mógł prowadzić bieżącej działalności. Zagrożone byłyby dostawy leków, materiałów oraz sprzętu medycznego.
Jednak to najprawdopodobniej dopiero początek wydatków. Pieniądze mają szpitalowi dać czas na uzyskanie płynności finansowej. Kolejnym etapem będą inwestycje. Chodzi o to, żeby szpital mógł rozwinąć działalność komercyjną. Na razie nie wiadomo dokładnie jakie kroki zostaną podjęte w celu restrukturyzacji Szpitala Murcki.
Podczas sesji o plan naprawczy zapytała radna Barbara Wnęk. Wiceprezydent Bogumił Sobula odpowiedział, że program naprawczy będzie przedstawiony latem. - Zapewniam, że trwają nad nim intensywne prace - powiedział.
Przypomnijmy, że na początku roku mieszkańcy sprzeciwili się połączeniu Szpitala Murcki z Górnośląskim Centrum Medycznym. W lutym, po głośnych protestach, prezydent podjął decyzję, że szpital nadal będzie prowadziło miasto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze