Reklama

Zaatakował kobietę w Ligocie. Prawda czy plotka?

Mężczyzna miał zaczepiać kobietę w okolicy ulicy Grzyśki. Potem zaatakować inną przy przejściu dla pieszych koło przystanku Ligota-Wileńska. - To plotki - mówi katowicka policja.

Do ataku miało dojść przy skrzyżowaniu Panewnickiej i Wileńskiej we wtorek ok. godziny 21. Taką informację zamieścił na grupie "Ligota" na Facebooku Paweł Niewiadomski. - Montowałem coś w samochodzie, kiedy usłyszałem krzyki "ratunku, dusi mnie". Podniosłem głowę i zobaczyłem kobietę podnoszącą się z chodnika oraz idącego metr od niej mężczyznę. Była w szoku. Myślę, że miała około 50 lat - opowiada Niewiadomski - Powiedziała też, że mężczyzna ją obserwował - dodaje. Zadzwonił na policję, później kobietą zajął się patrol. Na grupie pojawiły się też posty o mężczyźnie mającym iść za kobietą w okolicy ulicy Grzyśki. Podobno mówił do kobiety "wolniej, wolniej". Było to tego samego dnia ok. 18. W obu przypadkach był to wysoki, szczupły mężczyzna ubrany w czerwoną, sportową kurtkę.

Aspirant Sebastian Imiołczyk z zespołu prasowego katowickiej policji potwierdza, że obie sytuacje były zgłaszane. Zaprzecza jednak, żeby rzeczywiście doszło do czegoś złego. -Kiedy patrol przyjechał na przystanek, kobieta nie rozumiała, dlaczego ktoś w ogóle wezwał policję. Powiedziała nam, że mężczyzna się poślizgnął i złapał się jej, żeby nie upaść. Świadek mógł nie widzieć całej tej sytuacji i być może dlatego błędnie ją zinterpretował - mówi Imiołczyk. Tak samo komentuje zdarzenie z ulicy Grzyśki. - Zadzwoniła do nas córka kobiety. Powiedziała, że ktoś szedł za jej matką, ale nie wiemy, czy mówił do niej, czy może do siebie.

Reklama

Paweł Niewiadomski podtrzymuje swoją wersję. -Słyszałem już, że kobieta w radiowozie powiedziała zupełnie co innego. Jeszcze przy mnie mówiła policjantom, że mężczyzna ją dusił. Potem weszła z funkcjonariuszami do radiowozu i nie wiem, jak wyglądała dalsza rozmowa - mówi. Dodaje też, że ta okolica nie należy do najbezpieczniejszych. -Żona mówiła mi o kradzieżach w autobusach, często słychać tu krzyki chuliganów. Mój sąsiad nie raz widział tu różne bójki.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości