Reklama

W Katowicach będzie mógł powstać kolejny wieżowiec. Mieszkańcy protestują

Budynek o wysokości 100-150 m byłby widoczny z Rynku.

Łukasz Kądziołka
Miasto chce, żeby na al. Korfantego, blisko centrum Katowic, stanął wysoki budynek. Według opracowywanego planu zagospodarowania przestrzennego mógłby mieć nawet 150 m wysokości. Części mieszkańców pomysł się nie podoba. Woleliby parking lub centrum handlowe.

Podczas wczorajszego posiedzenia komisji rozwoju dyskutowany był plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego pomiędzy al. Korfantego i ul. Grabową, obok pętli Słonecznej. Obecnie znajduje się tu stacja benzynowa. Jest też trochę zieleni, którą rozjeżdżają nielegalnie parkujący kierowcy. Prace nad planem toczyły się od kilku lat. W międzyczasie zmieniły się regulacje lotniska Muchowiec dotyczące dopuszczalnej wysokości budynków w tym rejonie. Wcześniej były też pomysły zbudowania tu wielkopowierzchniowego sklepu. Podobno był nawet chętny. Miało powstać Tesco, ale inwestor zrezygnował. Teraz jest już projekt zagospodarowania terenu o powierzchni niewiele ponad 4 ha. Propozycja miasta zakłada przeznaczenie terenu pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe (zwłaszcza północna część działki). Zabudowę o co najmniej 5-ciu kondygnacjach i maksymalnie 15-kondygnacyjną. Poza tym, w centralnym punkcie, miałaby się znaleźć tzw. dominanta. Budynek dominujący mógłby mieć wysokość maksymalnie 150 metrów. Zgodnie z pomysłem architekta, miałby być widoczny już na wysokości Spodka. Stanowiłby zwieńczenie osi północnej miasta.

To ten pomysł nie spodobał się mieszkańcom dzielnicy. Na posiedzeniu reprezentował ich Piotr Orszulik, przewodniczący rady jednostki pomocniczej nr 11 Wełnowiec-Józefowiec. – Ten budynek szpeci teren, już nie mówiąc o kwestii komunikacji w tym miejscu. Jeżeli można by było tego uniknąć, to bardzo bym o to prosił – mówił Orszulik. Jego zdaniem zabudowa powinna być nie wyższa niż 5 kondygnacji. Jak argumentowała radna Krystyna Panek, mieszkańcy życzyliby sobie, żeby powstał w tym miejscu parking lub sklep wielkopowierzchniowy. Jednak ta wersja wydaje się wykluczona. – Nam zależało na tym, żeby możliwości rozwojowe tego terenu były większe. Plan dopuszcza dominantę, ale jej nie nakazuje – tłumaczyła architekt Magdalena Pilch, autorka planu z biura rozwoju miasta. Plan został stworzony tak, aby uniknąć wybudowania centrum handlowego i narzucić wysoki standard zabudowy. To jak zostanie zabudowany teren ob jęty projektem MPZP jeszcze nie jest przesądzone. Do 21 września mieszkańcy mogą zgłaszać swoje uwagi poprzez Platformę Konsultacji Społecznych (szczegóły TUTAJ). Wiadomo, że teren w rejonie al. Korfantego i ul. Grabowej jest drogi. Należy do Skarbu Państwa, ale jest w wieczystym użytkowaniu firmy Invest-Bud. Ta podobno chce współpracować z miastem i deklaruje, że będzie starała się o inwestora dla tej działki. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ma zostać uchwalony jeszcze w tym roku.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

Tagi:

Komentarze

  1. Hanys 16 września, 2017 at 6:15 pm - Reply

    Kolejny biurowiec oznacza kolejne samochody rejestracja ; SO , SD, SJ , SBE, SZA , itd zajmujące miejsca parkingowe mieszkańców okolicznych domów

  2. Adam 15 września, 2017 at 9:16 pm - Reply

    Ta część dzielnicy jest całkowicie zawalona samochodami pracowników z pobliskich biurowców. Parking to bardzo dobry pomysł, w przeciwieństwie do kolejnego biurowca i jeszcze większej ilości samochodów w wąskich uliczkach.

  3. mirekk 15 września, 2017 at 1:08 pm - Reply

    Nie dziwię się. Kolejny biurowiec oznacza kolejne samochody zajmujące miejsca parkingowe mieszkańców okolicznych domów (no bo przecież Pan Inwestor nie wybuduje pojemnego parkingu podziemnego) dla pracowników biurowca 😛

  4. lukon 13 września, 2017 at 10:00 pm - Reply

    Pewnie jakiemuś radnemu bądź radnej budynek przesłoniłby widok w siną dal stąd te głosy. Sklepów już chyba wystarczy w naszym mieście szczególnie, że w odległości ok. 3km stamtąd są co najmniej 2 duże galerie. Jest centrum, są wieżowce. Tak to zazwyczaj wygląda (no chyba, że geologia nie pozwala, np. L.A.).

  5. xolo 13 września, 2017 at 7:46 pm - Reply

    sugeruję protest mieszkańcow czyli pańć po 60’ce z pieskami srającymi na każdym trawniku – niech tak zanieczyszcą przedmiotową działke by nawet parking na zdezelowane samochody nie powstał!!!!!!! co za wszechogarniająca głupota ludzka

  6. joanna 13 września, 2017 at 7:24 pm - Reply

    Super by było zeby było centrum handlowe z parkingiem,i moze jeszcze basen kryty mógłby byc.
    brakuje duzych sklepów na koszutce.

  7. asdsada 13 września, 2017 at 1:25 pm - Reply

    centrum handlowe?! rzeczywiście mało ich w Katowicach. ludzie są jednak głupi

  8. amberz 13 września, 2017 at 1:22 pm - Reply

    Naprawdę? Chcą parking albo CH zamiast miejsc pracy w ścisłym centrum, w którym i jest tak mało biznesowych inwestycji? Te rady dzielnicy to jakiś żart…

    • Adam 15 września, 2017 at 9:21 pm Reply

      Zapraszam na wycieczkę samochodem po dzielnicy w tygodniu w godzinach 8-15, najlepiej zimą, kiedy parkujące na wszystkich ulicach samochody czynią je kompletnie nieprzejezdnymi.

      • Przemysław 29 września, 2017 at 10:47 am Reply

        To zróbcie z tym porządek. Kto ma zrobić? Ja mam przyjechać z Ligoty i robić u was porządek z samochodami? Tylko siedzieć i narzekać. A centra handlowe macie 3 w bliskiej odległości: SCC, Supersam i GK.

Dodaj komentarz

*
*