Reklama

Tragiczny wypadek na DTŚ-ce. Kierowca nie żyje

G. Ż.
Tragiczny wypadek na Drogowej Trasie Średnicowej. Samochód osobowy uderzył w słup wiaduktu na wysokości Yamazaki Mazak. Auto było tak zmiażdżone, że trudno było rozpoznać markę. Okazało się, że do Seat Leon.

Jechałem od strony Katowic, to musiało się stać chwilę wcześniej. Zobaczyłem auto pod wiaduktem. Prawdopodobnie kierowca wypadł z trasy – mówi kierowca, który poinformował nas o wypadku. – Kiedy podszedłem bliżej, widok był straszny. Kierowca nie miał szans tego przeżyć. Akurat w pobliżu zobaczyłem radiowóz i poprosiłem, żeby policjanci tam podjechali. Teraz na miejscu jest też pogotowie. Ludzie, którzy stali obok mówili, że to auto musiało jechać 14o km/h.

Kierujący pojazdem zginął na miejscu. – Kierowca z niewiadomych przyczyn stracił panowanie nad samochodem i wjechał w słup wiaduktu – mówi asp. Sebastian Imiołczyk, rzecznik prasowy chorzowskiej policji. Na razie prawy skrajny pas w kierunku Katowic jest zablokowany. Utrudnienia nie potrwają długo, bo wrak leży poza jezdnią. Policjanci czekają jeszcze na przyjazd prokuratora i technika, który zabezpieczy ślady. Potem pas zostanie sprzątnięty i otwarty dla ruchu.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Tagi:

Komentarze

  1. Zdzisław 18 lipca, 2018 at 12:52 pm - Reply

    Krótko i na temat Straż Miejska, Policja powinna stać w różnych miejscach i robić fotki kierowcom. Ale uwaga ❕ nie w samochodach oznakowanych, tylko konkretnych innych. Jakich??? np :
    Opel Corsa rocznik 2002 koloru zielonego, Skoda Fabia rocznik 1999 np biała, Polonez rocznik 1997 itp…… Wówczas bardzo dużo kierowców by się zdziwiło, gdyby dostawali mandaty po 400 i 500 stówek mandatów. Ba te samochody były by zmieniane nawet co 2 tygodnie, skąd je wziąść?
    Myślę że w każdej rodzinie znalazło by się takie auto, gdzie policja za wypożyczenie zapłaciła by np. 500 zł, ale w zamian za to było by o wiele mniej wypadków. Pozdrawiam.

  2. GOCIO 6 maja, 2017 at 3:26 pm - Reply

    JEZDZE TA TRASA PRAWIE DZIENNIE , WARIATOW I PIRATOW NA TEJ DTS – CE NIE BRAKUJE CZASAMI MI WŁOS NA MOE J SIWEJ SKRONI SIE JEZY JAK WIEDZE TE PREDKOSCI
    JEST ZAKRET MISTRZA NA WĘZLE MURCKOWSKIM , GDZIE TERAZ WYPADKOWOSC JEST PRAWIE ZEROWA BO POSTAWILI RADAR I FOTKI ROBI TYM CO 60 km/h PRZEKRACZAJA . DTS – KA WIDOCZNIE TO TEZ TRASA MISTRZA WIEC POWINNA TEZ BYC MONITOROWANA PREDKOSC ODCINKOWO , MYSLE ZE TO ODSTRASZY WRESZCIE PIRATOW WARIATOW

  3. majkello 5 maja, 2017 at 11:25 pm - Reply

    Tez polecialem na dts-ce. Na wysokosci auchana na chorzow, winkiel w lewo zle wyprofilowany i dup** kaluza na lewym pasie najszybszym co jest nie pojete …do tego jak piszecie cala dts to jest shit.. Wiele momentow na ktorych idzie sie zdziwic! Brak slow

    • Fred 5 czerwca, 2017 at 8:11 am Reply

      Miałem podobnie.
      Poprzednim autem na prawie nowych oponach tylko delikatnie się przesunął i śmigał, jak tornado.
      Ale obecnym na gumach, na których jeździł poprzedni właściciel, auto poleciało, że hej. Ledwo wyprowadziłem.
      Gdyby nie było pusto- dzwon murowany.
      Kijowe wyprofilowanie winkla i sitowe opony. A niby wg DOT 4 letnie.
      Te ostatnie już wymieniłem na nowe, teraz auto daje radę.

  4. Marek 5 maja, 2017 at 9:18 pm - Reply

    DTS jest specyficzna da się pocisnąć,ale w kilku miejscach są muldy, tam przy mazaku przed zakrętem też jest z tego co pamiętam, więc trzeba mieć to na uwadze jak już się ciśnie bo przy dużej prędkości może to być problem. Zresztą to widać zawsze jak popada że odrazu coś się dzieje na DTŚ , szkoda kierowcy, trzeba wyciągnąć wnioski

    • g 6 maja, 2017 at 9:00 am Reply

      problemem są ludzie cisnący z dużą prędkością, czy tam wolno jechać 140km/h ?

      • Fred 5 czerwca, 2017 at 8:17 am Reply

        Problemem są łajzy jadące 80km/h lewym pasem.
        Tam są trzy pasy, więc nie widzę żadnego problemu, by i 180 polecieć i to bezpiecznie.
        Ale jak się de bil ładuje wprost pod dziób nie patrząc w lusterka, bo chce minąć inne auto z prędkością o 10 km większą, to się dzieje, jak się dzieje.

  5. Rafał 5 maja, 2017 at 7:43 pm - Reply

    Wszystkiemu winne są władze miasta Chorzów umieszczając znak „Droga monitorowana” i każdy jeden kierowca jadący tą drogą instynktownie wciska hamulec pokonując zakręt. To już kolejna ofiara śmiertelna w tym miejscu. Ile jeszcze osób musi zginąć aby ktoś zmądrzał? Sto metrów dalej jest prosta droga. Nie szło umieścić tablicy tam? Ja bym wyciągnął konsekwencje śmierci wszystkich tych osób od zarządu dróg i mostów miasta Chorzów.

    • Ja 5 maja, 2017 at 10:25 pm Reply

      W tym miejscu niema zakrętu. Po co komentujesz jsk niewiesz dokładnie gdzie to było

    • Grzegorz 5 maja, 2017 at 8:36 pm Reply

      Żałosna wypowiedź, jak się nie potrafi jeździć to trzeba iść na kzk gop. Wolno nie było i jak widać brakuje swoje zrobiła

      • Fred 5 czerwca, 2017 at 8:14 am Reply

        W tym miejscu każda bryka na dobrych gumach da radę, o ile kierownik ogarnia.
        Ale jak się jeździ na starych kapciach- efekty widać.

  6. Strzałeczka81 5 maja, 2017 at 6:00 pm - Reply

    Te słupy wiaduktowe też powinny być zabezpieczone jakimiś barierami energochłonnymi bo to jest prasa dla auta jak drzewo. Od razu przypomina się przykry wypadek z Maćkiem Zientarskim i jego kolegą który właśnie na takich słupach stracił życie…

    • Dawid 5 maja, 2017 at 8:11 pm Reply

      Czy to ten zientarski co szpanujac szybką furą zabił kolegę i nie siedzi?

  7. Marcin 5 maja, 2017 at 5:33 pm - Reply

    To był chyba Seat na zabrzańskich numerach. Drzwi leżały na środku DTŚ. Policjanci latali po całej okolicy tak jakby kogoś szukali, gonili.

Dodaj komentarz

*
*