Reklama

Strefa tempo 30 na trzypasmowej drodze w centrum Katowic [AKTUALIZACJA]

Ł. K.
Miasto poszerza strefę tempo 30 o kolejną ulicę. Na ruchliwej drodze na granicy śródmieścia i Załęża kierowcy wkrótce będą musieli zdjąć nogę z gazu. Mimo że jezdnia ma tam po trzy pasy. Jak uzasadniają urzędnicy, chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów.

Znaków na razie nie ma, ale kierowcy powoli powinni już oswajać się z nową ulicą w strefie tempo 30. Ograniczenie prędkości zostanie wprowadzone na ruchliwej i szerokiej drodze w centrum Katowic. Chodzi o ul. Grundmanna, która łączy śródmieście z ul. Chorzowską, czyli DTŚ-ką. Ulica w najszerszym miejscu ma po trzy pasy ruchu w obu kierunkach, odchodzą od niej jedynie dwie drogi podporządkowane, a wzdłuż drogi – po jej wschodniej stronie -biegnie droga dla rowerów. Dwa przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną znajdują się na skrzyżowaniu z ulicami Goeppert-Mayer i Gliwicką oraz tuż przy Chorzowskiej. Dzisiaj miasto poinformowało, że wkrótce pojawią się tu znaki ograniczające prędkość do 30 km/h. Decyzja o poszerzeniu strefy tempo 30 została podjęta przy okazji obchodów Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, który rozpoczął się dzisiaj i potrwa do końca tygodnia. Ograniczenie prędkości nie będzie jednak miało tymczasowego charakteru, bo znaki zostaną na stałe.
Jak informuje Ewa Lipka, rzecznik prasowy UM Katowice, chodzi o podwyższenie bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów w tym miejscu. Dodatkowo ci ostatni mieli prosić urzędników o wprowadzenie takiego rozwiązania. Na razie znaków jeszcze nie ma, ale mają się one pojawić w najbliższych dniach. Wdrażanie strefy tempo 30 na ul. Grundmanna powinno się zakończyć w weekend.

AKTUALIZACJA, godz. 18.12

Katowicki urząd miasta podał nieprawdziwe informacje dotyczące poszerzenia strefy tempo 30. Kilka godzin po opublikowaniu artykułu otrzymaliśmy wiadomość od Ewy Lipki, rzecznika prasowego UM Katowice:

W dniu dzisiejszym przesłałam Państwu informację prasową o działaniach miasta w związku z Europejskim Tygodniem Zrównoważonego Transportu, w której zostały podane nieprawdziwe informacje. Strefa tempo 30 w Śródmieściu zostaje poszerzona o kwartał ograniczony ulicami: Sokolska, Gliwicka, Grundmanna, Chorzowska, a nie jak podałam o ulicę Grundmanna, która pozostaje poza strefą tempo 30. W kwartale z ograniczeniem tempo 30 znajdują się ulice: Mickiewicza, Zabrska, Sobieskiego, Opolska, Dąbrówki. MZUiM Katowice przystąpił do wprowadzania nowej organizacji ruchu. Prace powinny zakończyć się do 20 września. Przepraszam za podanie nieprawdziwych informacji.


Tagi:

Komentarze

  1. Don Chichot 20 września, 2019 at 10:04 am - Reply

    Grundmana nie, ale…..Monte Casino – Bogucice (dwa pasy w jednym kierunku – szeroki pas oddzielający jezdnie-droga rowerowa oddalona od szosy) już TAK!
    Debilizm władz polega na tym, że chcą ograniczać (czyt. zniechęcać) do jazdy samochodami, zapominając jednocześnie, że w konurbacji śląskiej, ludzie by dostać się z domu do pracy i z powrotem, pokonują dziennie czasami ponad 50 km i żadna komunikacja dotychczasowa nie sprawia, by ten czas skrócić do jazdy własnym środkiem lokomocji! Poza tym, wiele zawodów polega na stałym przemieszczaniu się podczas pracy, więc ten pomysł jest chybiony od początku do końca!
    Ekologia? Jaka ekologia, gdy spowalnia się ruch pojazdów do 30 km/h, zmuszając do ciągłego ruszania z “jedynki”, by okresowo “włączyć” 3 bieg?
    Dbałość o rowerzystów i pieszych? Przecież ci rowerzyści i piesi też korzystają z komunikacji miejskiej!
    Dam przykład:
    autobus do Tychów, jest zatrzymywany w ścisłym centrum na kilku będących obok siebie skrzyżowaniach ze światłami. Al. Korfantego na odcinku Rynek – Rondo i odwrotnie, to dosłownie centrum przesiadkowe (skrajnie końcowe) licznych linii autobusowych. Te smrodzą na postoju, smrodzą pod światłami itd. Dziękuję za taką dbałość o nasze płuca!
    Na Al. Korfantego (skrzyżowanie z Oblatów) wymyślono, żeby po modernizacji, przystanki przenieść za skrzyżowanie (dotychczas były przed światłami), a ruch na tym skrzyżowaniu, sterują przejeżdżające tramwaje.
    Efekt geniuszy od inżynierii drogowej?
    Starsze i młode osoby bywają potrącane przez pojazdy, bo….przebiegają na “czerwonym” aby zdążyć do nadjeżdżającego tramwaju!
    Tramwaj, ponieważ obecnie ma pierwszeństwo przejazdu na tym dużym skrzyżowaniu więc jego nadjeżdżanie zmienia w mig sygnalizację na “zieloną” dla siebie sprawia, że:
    – jeden tramwaj z 5-6 pasażerami wstrzymuje ruch na drodze poprzecznej (Oblatów-Katowicka) i w taki sposób, pojazdy na tym kierunku czekają czasami 2-3 cykle!
    – gdy od Ronda i Słonecznej (jednocześnie) jedzie kilka tramwai, cykl zmian świateł sprawia, że czeka się 3-4 zmiany. W taki sposób, tramwaj z kilkoma pasażerami ZATRZYMUJE ruch kilkudziesięciu pojazdów, które…zwyczajnie kopcą i czekają na swoją kolejkę.
    – ironia losu, a raczej dowód na idiotyzm polegający na “wciskaniu” ludziom na siłę komunikacji miejskiej jest to, że….jeden, dwa, trzy tramwaje z kilkunastoma(!) pasażerami wstrzymuje ruch kilkudziesięciu pojazdów z pasażerami ORAZ…..wstrzymuje ruch (często) kilka wypełnionych na maksa(!) autobusów…komunikacji miejskiej!
    Chciałoby się wołać: Autor! Autor! Autor!
    Ograniczenia dodatkowe, których celem jest “wciskanie” na siłę ludzi do komunikacji miejskiej, jest chorym pomysłem, zwłaszcza w konurbacji śląskiej! Podobnie stawiam dobry kefir, że centra przesiadkowe nie będą spełniać oczekiwań władz miasta i jego mieszkańców! Drodzy geniusze z UM, ci, którzy mają i chcą jechać autobusem, tramwajem to nimi jada!
    Konkluzja:
    Wprowadzanie strefo 30km/h sprawia, że Katowice będą tylko bardziej zakorkowane, a samochody jadące taką prędkością, będą bardziej zadymiać miasto!

  2. Marek 17 września, 2019 at 11:06 pm - Reply

    A może tak wzmożone kontrole prędkości i budowa leżącego policjanta na ulicy Kochanowskiego. Zapraszam policję wieczorem w piątki i śoboty. Może tak ustawić się z radarem przy skrzyżowaniu z ulicą Wojewódzką.

  3. Adam 16 września, 2019 at 8:55 pm - Reply

    Trzeba być pozbawionym resztek mózgu tępym biurokratą, żeby robić ograniczenie do 30 na trzypasmowej drodze Z ODDZIELONYM OD JEZDNI, BEZPIECZNYM CHODNIKIEM I DROGĄ DLA ROWERÓW. Na wszystkich przejściach dla pieszych są tam światła. Często jeżdżę tam rowerem i jakoś nie czułem się zagrożony, skoro samochody jadą kilka metrów dalej. Czy te urzędasy mają jakiś konkurs, który przepchnie bardziej idiotyczny pomysł?

    • Grzegorz Żądło 16 września, 2019 at 9:20 pm Reply

      Jest już sprostowanie do tej informacji. Urząd miasta się pomylił. Nie chodzi o ul. Grundmanna. Na niej nic się nie zmieni.

      • Seba 20 września, 2019 at 3:51 am Reply

        Proponuje wprowadzic strefe rowniez na ulicy Gliwickiej do skrzyzowania z ulica Dabrowki, Panowie kierowcy autobusow nagiminnie na tym odcinka jezdza duzo ponad 50km/h w szczegolnosci jak koncza trase…

  4. P 16 września, 2019 at 3:07 pm - Reply

    COOOO?!

Dodaj komentarz

*
*