Reklama

Mocne tąpnięcie w Katowicach. Wstrząs odczuli też mieszkańcy innych miast

G. Ż.
Około godziny 14:35 w poniedziałek 13 stycznia mieszkańcy dużej części Katowic odczuli silne tąpnięcie.

Ligota, Załęże, Dąb, Śródmieście, Koszutka, os. Witosa, Brynów, Piotrowice, os. Tysiąclecia, Giszowiec, Kostuchna, Bogucice – to tylko niektóre z dzielnic Katowic, których mieszkańcy donoszą o odczuwalnym wstrząsie. Wielu z nich przekonuje, że jeszcze tak silnego tąpnięcia w Katowicach nie przeżyło. Pani Bożena donosi, że w okolicy OBI w Brynowie wstrząs trwał aż 6 sekund. Jeden z czytelników przekonuje, że w mieszkaniu w Piotrowicach lampa kołysała się jeszcze 10 minut po wstrząsie. Pan Paweł informuje, że zatrzęsło tak mocno, że prawie przewróciła się choinka.

Ale tąpnięcie odczuli też mieszkańcy innych miast Śląska i Zagłębia, m.in. Tychów, Mikołowa, Łazisk, Rybnika, Gliwic, Świętochłowic, Rudy Śląskiej, Sosnowca czy Chorzowa. – Chorzów Batory 14.34 bardzo silnie i długo….straszne wrażenie zwłaszcza na IX piętrze – pisze pani Renata.

Po kilkudziesięciu minutach potwierdzone zostały informacje o silnym wstrząsie. Doszło do niego w kopalni KWK Budryk w okolicach ściany D2 w pokładzie 358/1. Jak potwierdza rzecznik prasowy JSW S.A., Sławomir Starzyński, tąpnięcie było bardzo silne. – Nie mam żadnych informacji o stratach materialnych lub w ludziach – mówi Starzyński. Jak informuje Sylwia Jarosławska-Sobór, rzeczniczka prasowa GIG, wstrząs miał siłę 4 stopni w skali Richtera (czyli 3 x 10^9 J). Główny Instytut Górnictwa również potwierdza, że tąpnięcie nie wywołało zniszczeń.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

Tagi:

Komentarze

  1. Krzysztof 14 stycznia, 2020 at 3:39 pm - Reply

    Niech przestaną fedrować w centrum bo będzie tak jak w Bytomiu – więcej do wyburzenia jak miejsca do postawienia nowych budynków. Pieniądze to nie wszystko. Więcej kosztuje rewitalizacja jak eksploatacja. I dziwicie sią, że ludzi w Katowicach ubywa ? Drożyzna, brak mieszkań i wysokie czynsze mieszkań lokali i parkingów, zieleń też topnieje z każdym rokiem, brak czystej wody i powietrza a w zamian dwie palmy w centrum i śmierdząca Rawa oraz raj dla deweloperów i tych co podnoszą ceny usług i produktów. Tam są ludzie gdzie jest czysta woda powietrze dużo zieleni i atrakcyjne tereny do uprawiania sportu i niedrogie mieszkania i nie wysokie czynsze.

  2. Paweł Skobar 13 stycznia, 2020 at 9:23 pm - Reply

    Gdyby lobby dorożkarzy, kołodziejów, woźniców, ośkowych, piastów, kowali na początku XX wieku zablokowało rewolucję samochodową, to do tej pory mielibyśmy tony końskiego gó**na na ulicach. Kanalarze nadal byliby popularnym zawodem. Cała Europa łącznie z naszymi sąsiadami nie bez powodu zamknęli (zamykają) kopalnie. Na świecie dokonuje się rewolucja przemysłowa. A my nadal jesteśmy w drugiej. W epoce węgla. A teraz polecam na noc otworzyć okno w celu ‚przewietrzenia’ mieszkania. Co tak śmierdzi? Aaaa to węgiel z lekką (mocną) nutą plastikowo-gumową. Niech żyje nam górniczy stan!

  3. Piotr 13 stycznia, 2020 at 4:13 pm - Reply

    Nowe informacje z Wyższego Urzędu Górniczego, praktycznie w tym samym czasie – o godz. 14:34 – doszło także do wstrząsu w kopalni Wujek znajdującej się w Katowicach.

Dodaj komentarz

*
*