Reklama

Miał być protest w Nikiszowcu, ale tamtejszy proboszcz uspokoił sytuację

Źródło: www.sw-anna.wiara.org.pl/

Ł. K.
Zmiana proboszcza w Nikiszowcu wywołała duże oburzenie wśród mieszkańców. Planowali zbiórkę podpisów pod petycją, ale napiętą sytuację uspokoił sam zainteresowany.

Arcybiskup Wiktor Skworc, metropolita katowicki, 2 lipca podjął decyzję o zmianach personalnych w wybranych parafiach. Jednym z kapłanów, który otrzymał wtedy dekret, był ks. Zygmunt Klim. Zgodnie z dokumentem, ma on pod koniec sierpnia zostać przeniesiony do parafii św. Klemensa w Lędzinach. Proboszcz będzie musiał się pożegnać z wiernymi z Nikiszowca po 17 latach posługi w kościele św. Anny. Ta decyzja wywołała duże oburzenie wśród parafian. Mieszkańcy nie zgadzają się na zmianę proboszcza. – Nie ma tu jakiegoś drugiego dna – odpowiada ks. Tomasz Wojtal, rzecznik prasowy metropolity katowickiego, ale nie tłumaczy powodu przenosin ks. Klima.

Odkąd mieszkańcy dowiedzieli się o decyzji, rozpoczęła się mobilizacja. Był plan zbierania podpisów pod petycją. W środę miało odbyć się spotkanie, podczas którego planowano wypracować wspólne stanowisko, które następnie trafiłoby do Archidiecezji Katowickiej. Ostatecznie z planów nic nie wyszło. Proboszcz postanowił odpowiedzieć na głosy mieszkańców. „Jest to zwyczajna praktyka w Kościele, że biskupi przenoszą księży do posługi w innym miejscu czy do innej parafii” – pisze proboszcz i dodaje „bardzo proszę o niepodejmowanie żadnych działań, które zmąciłyby te piękne nasze wspólnie przeżyte chwile. Proszę o nie organizowanie żadnych spotkań, nie pisanie żadnych petycji”. Do Archidiecezji dotarł sprzeciw mieszkańców, ale żadnego pisma oficjalnego nie było. – Trudno ustosunkować się do anonimów. Nie mamy jak odpowiedzieć – mówi rzecznik prasowy metropolity katowickiego.

Wraz z odejściem ks. Zygmunta Klima funkcję administratora nikiszowieckiej parafii obejmie ks. Tomasz Seweryn, który do tej pory pracował jako wikariusz w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej w Podlesiu.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Tagi:

Dodaj komentarz

*
*