Na nadzwyczajnym posiedzeniu rada nadzorcza Tramwajów Śląskich odwołała prezesa i jednego z wiceprezesów spółki. To efekt zarzutów korupcyjnych, które Bolesławowi K. i Marcinowi M. postawiła Prokuratura Europejska w śledztwie dotyczącym przetargu na remonty infrastruktury tramwajowej.
Tydzień temu Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu członków zarządu Tramwajów Śląskich.
"2 czerwca 2026 r. funkcjonariusze Delegatury CBA w Katowicach zatrzymali dwóch mężczyzn na terenie Katowic i Chorzowa. Czynności realizowano na polecenie Prokuratury Europejskiej. Mężczyźni – prezes i wiceprezes zarządu spółki dysponującej środkami pochodzącymi z Unii Europejskiej – są podejrzewani o korupcję" - napisało w komunikacie biuro prasowe CBA.
To kolejne zatrzymania w śledztwie, które dotyczy przetargów na modernizację infrastruktury tramwajowej na terenie GZM. Inwestycja jest współfinansowana przez Unię Europejską, a kwota dofinansowania na lata 2007-2027 wyniosła 1,9 mld zł.
Jak informowało CBA, śledztwo prowadzone jest w sprawie podejrzeń o korupcję czynną i bierną, nadużycie uprawnień, wywieranie bezprawnego wpływu na wynik postępowania przetargowego oraz działanie na szkodę interesu publicznego. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Europejska (EPPO)
Pierwsze zatrzymania w tej sprawie miały miejsce 17 grudnia 2025 r. Wówczas na wniosek EPPO funkcjonariusze Delegatury CBA w Katowicach zatrzymali cztery osoby podejrzane o udział w procederze korupcyjnym oraz zmowie przetargowej. Zabezpieczono prawie 38 tys. euro w gotówce oraz sztabkę złota. W trakcie kolejnego przeszukania zabezpieczono 1 mln zł w gotówce.
Wśród zatrzymanych był jeden z dyrektorów Tramwajów Śląskich oraz trzech przedsiębiorców. Prokuratura zarzuca dyrektorowi spółki przekazywanie poufnych informacji preferowanej firmie w celu zapewnienia jej uzyskania kontraktu na modernizację i rozwój infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Jest także podejrzany o przyjmowanie łapówek.
Z końcem kwietnia 2026 r. funkcjonariusze zatrzymali kolejnych sześć osób. Przeszukania prowadzono w kilku lokalizacjach na terenie województwa śląskiego oraz małopolskiego. Zabezpieczono nośniki pamięci oraz obszerną dokumentację.
"Śledczy oszacowali, że łączna wartość przyjmowanych korzyści przez osoby uczestniczące w korupcyjnym procederze wynosi blisko 2,7 mln zł (637 000 euro). Z ustaleń śledztwa wynika, że korzyści majątkowe były również wypłacane w zamian za zatwierdzenie zawyżonych kosztów lub rozliczenie fikcyjnych prac. Przestępczy proceder przerwało śledztwo EPPO, a przetarg na modernizację infrastruktury został ostatecznie unieważniony." - informowało CBA.
CBA nie poinformowało szczegółowo jakie zarzuty usłyszeli w Biurze Delegowanego Prokuratora Europejskiego przy Prokuraturze Regionalnej w Katowicach zatrzymani prezesi Tramwajów Śląskich. Wiadomo jedynie, że chodzi o zarzuty o charakterze korupcyjnym. Zarówno Bolesław K., jak i Marcin M. zostali zwolnieni do domu.
Wobec podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci: dozoru Policji, poręczenia majątkowego, a wobec jednego podejrzanego także zawieszenie w wykonywaniu funkcji publicznych. Chodzi o prezesa Tramwajów.
Po tych wydarzeniach, we wtorek 9 czerwca w trybie nadzwyczajnym zebrała się rada nadzorcza Tramwajów Śląskich. Jej członkowie, wśród których jest czterech byłych i obecnych prezydentów i wiceprezydentów Katowic (Piotr Uszok, Bogumił Sobula Maciej Biskupski i Krzysztof Mikuła), podjęli decyzję o odwołaniu z funkcji prezesa Bolesława K., a z funkcji członka zarządu Marcina M.
Ponadto członkowie rady delegowali ze swojego grona Krzysztof Mikułę do pełnienia obowiązków prezesa Tramwajów Śląskich na okres trzech miesięcy.
Przypomnijmy, w aferze korupcyjnej w TŚ zarzuty przedstawiono 11 osobom. Jeden podejrzany nadal pozostaje w areszcie tymczasowym.
W maju 2026 r. Europejska Prokurator Generalna wystąpiła z wnioskiem o uchylenie immunitetu posła Wojciecha Króla, którego podejrzewa o powoływanie się na wpływy, i któremu też chce przedstawić zarzuty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Same przekręty. Prywatny folwark i panujący XIX wiek. Rada nadzorcza tez zzacna. Niech sie wezmą za robotę a nie przekręty
Wystarczy zajrzeć do KRSu żeby sprawdzić ich dokładne dane, które i tak dobrze znamy. Prezes był prezesem od bagatela 21 lat!.
Marcinek i jego kolesiowskie nominacje -> 4 byłych i obecnych prezydentów i wiceprezydentów Katowic
Rada nadzorcza ? Powołuje i odwołuje ? Jakie są zadania Rady nadzorczej i za co pobiera wynagrodzenie ? Byly Prezydent i obecni Vice Prezydenci . Oczywiście niczego nie zauważyli . Odwołali winnego powołali czystego jak łza .Tylko swoich . W ilu Radach nadzorczych jeszcze "doradzają"? w Urzędzie Miasta ich nie ma . W Tramwajach tez nie . Pracują 24 godziny ? Ludzę maja więcej odwagi pytać po odwołaniu Prezydenta Krakowa . Teraz w Katowicach pytają czemu Prezydent Katowic jeździ Audi A 8 którego wynajem kosztuje na wolnym rynku 18 tysięcy miesięcznie a Miasto wynajmuje tylko za 5000 zł. 13 tysięcy zł różnicy . Łapówka ? w Audi 1200 zł za dzien . Ma do dyspozycji na 4 dni z limitem 1000 km ? Czy jakieś specjalne warunki na szkodę przedsiębiorstwa w którym tez jest Rada nadzorcza ?
Radzie Nadzorczej sprawującej nadzór nad Zarządem, to pewnie Marcin medale przyzna za kompetencje. Przypomnijcie proszę, kto powołał Zarząd?
Tam wszystkich powinni zwolnić, zwlaszcza tych dziadków leśnych. Nic sie nie da. I mamy system tramwajowy beznadziejny. Nie spełniający oczekiwań pasażerów.
Same przekręty. Prywatny folwark i panujący XIX wiek. Rada nadzorcza tez zzacna. Niech sie wezmą za robotę a nie przekręty
Wystarczy zajrzeć do KRSu żeby sprawdzić ich dokładne dane, które i tak dobrze znamy. Prezes był prezesem od bagatela 21 lat!.
Marcinek i jego kolesiowskie nominacje -> 4 byłych i obecnych prezydentów i wiceprezydentów Katowic