Samorządy muszą wymieniać swój tabor na bardziej ekologiczny. Urząd miasta kupił niedawno dwa samochody elektryczne. Teraz podobne zakupy realizuje MPGK. Spółka odebrała już elektryczną zamiatarkę. To niewielkich rozmiarów sprzęt, który będzie wykorzystywany głównie w centrum miasta. Zamiatarka kosztowała 705 tys. zł. Za porównywalną z silnikiem diesla trzeba by zapłacić około 450 tys. zł.
W grudniu do MPGK ma z kolei trafić pierwsza śmieciarka na gaz CNG. Też będzie mniejsza niż te, które można obecnie spotkać na ulicach Katowic. Będzie wykorzystywana przede wszystkim do obsługi różnego rodzaju imprez.
Właściwie nie ma śmieciarek z silnikiem elektrycznym, więc tabor z kolejnej dostawy także będzie napędzany gazem CNG. MPGK kończy właśnie zbieranie ofert na zakup 6 pojazdów z trzema osiami, czyli już "pełnoprawnych" śmieciarek. Na początku 2020 roku będzie kolejny przetarg. Firma musi sukcesywnie wymieniać tabor, nie tylko dlatego, żeby dostosować się do nowego prawa. Śmieciarki po prostu się zużywają i co roku część aut trzeba wyłączyć z eksploatacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze