Reklama

Zalane wiadukty w Katowicach po przejściu burzy

Ochotnicza Straż Pożarna Dąbrówka Mała podczas interwencji przy przy powalonych drzewach. Źródło: https://www.facebook.com/ospkatowice.

Redakcja
Strażacy w Katowicach przez ostatnich kilkanaście godzin mieli sporo pracy. Usuwanie skutków burzy, która przetoczyła się w nocy nad miastem, trwało długo, ale większych start nie ma.

Wczoraj wieczorem nad miastami aglomeracji przeszła duża burza. Wyładowania atmosferyczne było widać i słychać już wieczorem. Kumulacja nastąpiła po godzinie 20.00. Burzy, która swoim zasięgiem objęła, poza Katowicami, wiele okolicznych miast towarzyszyły duże opady deszczu. To z nimi związane było 15 interwencji. Przede wszystkim zalane zostały wiadukty. Strażacy musieli wypompować wodę spod wiaduktu na al. Roździeńskiego (S86), przy sklepie Ikea. Tu działania skończyły się dopiero nad ranem. Woda zebrała się również w Szopienicach pod kolejowymi wiaduktami na ul. Lwowskiej oraz pod węzłem w Giszowcu, na ul. Kolistej.

Poza tym w ciągu ostatniej doby strażacy wyjeżdżali 20 razy do interwencji związanych z silnym wiatrem. Raz konieczne było użycie wozu z drabiną, na ul. Francuskiej. Ochotnicza Straż Pożarna interweniowała też na ul. Obrońców Westerplatte oraz na ul. Mysłowickiej. Jednak obyło się bez strat i powalonych drzew. Były to głównie interwencje spowodowane luźno zwisającymi drzewami lub konarami.


Tagi:

Komentarze

  1. Paweł Opole 15 lipca, 2021 at 1:22 pm - Reply

    To co się dzieje ostano w całej Polsce to jest jakaś istna katastrofa!

    • Sebastian 15 lipca, 2021 at 4:11 pm Reply

      To sie nie dzieje wyłącznie w Polsce. To się dzieje na całym świecie.
      Zmiany klimatu są faktem.
      Czy możemy coś z tym zrobić? cóż.. tu zdanie są podzielone

Dodaj komentarz

*
*