Reklama

Zabił partnerkę i zbezcześcił jej zwłoki. Jest akt oskarżenia w sprawie morderstwa 21-latki, której ciało znaleziono w Załęskiej Hałdzie

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 21-latki z Siemianowic Śląskich trafił do Sądu Okręgowego w Katowicach. Oskarżony o jej zamordowanie partner, Łukasz K., tłumaczy zbrodnię kłótnią. Sekcja zwłok Katarzyny M. niewiele dała, bo z jej ciała prawie nic nie zostało.

Poszukiwania Katarzyny nie trwały długo. Zaginięcie rodzina zgłosiła w poniedziałek. Bliscy stracili z kobietą kontakt 2 dni wcześniej. Partner zaginionej twierdził, że wyprowadziła się od niego po kłótni, ale informacje docierające do policji zaczęły prowadzić do zupełnie innej przyczyny zniknięcia 21-latki. Kluczowa okazała się informacja biegacza, który w okolicy ogródków działkowych w Siemianowicach Śląskich natknął się na spalony samochód. Szybko okazało się, że należał on do Katarzyny M. To od razu skierowało podejrzenia w stronę partnera dziewczyny.

Zatrzymano go już w środę. W jego mieszkaniu i na klatce schodowej były ślady wskazujące na to, że doszło do popełnienia przestępstwa. Okazało się, że mężczyzna wywiózł ciało 21-latki do Katowic. Po zatrzymaniu wskazał dokładne miejsce. To pozostałości budynku w lesie na Załęskiej Hałdzie, za salonem Porsche. 32-latek przyznał się do zarzucanego mu zabójstwa i złożył wyjaśnienia, ale siemianowicka prokuratura nie podawała szczegółów przesłuchania.

To wszystko wydarzyło się pomiędzy 7 a 9 grudnia 2020 roku. Wiadomo było, że 21-latka została zamordowana w mieszkaniu partnera. Jednak mężczyzna twierdził, że zabójstwo było nieumyślne. Według jego wersji, podczas kłótni popchnął partnerkę. 21-latka upadając miała uderzyć się w głowę i w ten sposób zginąć.

Reklama

Niewiele dała przeprowadzona sekcja zwłok. Nie wyjaśniła, w jaki sposób została zabita Katarzyna, ponieważ ciało 21-latki było prawie doszczętnie spalone. Kolejnym krokiem była obserwacja psychiatryczna, na którą Łukasz K. został w tym roku skierowany do Wrocławia. Jak przekazała nam Beata Cedzyńska, prokurator rejonowa w w Siemianowicach Śląskich, wniosek biegłych po kilku tygodniach obserwacji jest jednoznaczny. Mężczyzna był poczytalny.

30 kwietnia do Sądu Okręgowego w Katowicach trafił akt oskarżenia w sprawie morderstwa. 32-latek ma odpowiedzieć nie tylko za zabójstwo, ale również za zbezczeszczenie zwłok zamordowanej Katarzyny M.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości