Reklama

MPGK nie daje spać mieszkańcom. Wywożenie śmieci od 5 rano i czyszczenie ulic po północy

Grzegorz Żądło
Wywożenie śmieci od 5 rano i czyszczenie ulic nawet po północy. Mieszkańcy części Katowic nie mogą spać z powodu nocnej aktywności Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Spółka tłumaczy, że w nocy jest mniejszy ruch, a z samego rana łatwiej jest dojechać w niektóre miejsca.

Jeśli ktoś ma pecha, to „dzięki” MPGK, śpi w nocy tylko kilka godzin. W części miasta, głównie w centrum, śmieciarki pojawiają się tuż po godz. 5. – Najgorzej jest, kiedy odbierają szkło. Podczas przesypywania go do auta można wyskoczyć z łóżka – mówi pani Kasia, która mieszka w pobliżu dworca PKP. Jak mówi, nawet pociągi nie są tak uciążliwe jak wizyty o świcie pracowników MPGK.

Trzykrotnie pisała w tej sprawie do miejskiej spółki. Dostała odpowiedź na jednego maila, w którym pracownik PGK tłumaczy, że: z uwagi na specyfikę miejsca usytuowania pojemników przeznaczonych na odpady (centrum) odbiory muszą być realizowane we wczesnych godz. rannych. Im późniejszy przyjazd pod wskazaną lokalizację tym mniejsza szansa na ich odbiór z powodu ilości przyjeżdżających i parkujących pojazdów. Postaramy się przeorganizować odbiory aby były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców.

Ostatnio śmieciarki już tak wcześnie w okolicach dworca nie hałasują. Przeniosły się w inną część śródmieścia. Teraz spać nie mogą m.in. mieszkańcy południowej części centrum.

Wywożenie śmieci to jedno. Inny problem to nocne czyszczenie i zamiatanie ulic. Często zamiatarki jeżdżą pod oknami nawet po północy. Zdarzają się dni, kiedy o północy jeszcze nie można zasnąć z powodu hałasu, a już od godz. 5 rano nie można spać. Nie trzeba chyba dodawać, że w czasie upałów trudno spać przy zamkniętych oknach.

Jak informuje Damian Stępień, dyrektor ds. administracyjno-eksploatacyjnych w MPGK, każdego dnia na teren Katowic wyjeżdża ponad 60 śmieciarek. – Nasze śmieciarki rozpoczynają pracę w godzinach 5:00-6:00 rano. Tak wczesna pora wynika z tego, że chcemy, aby maksymalnie dużo punktów zostało obsłużonych przed porannymi godzinami szczytu. Dzięki temu nasze pojazdy nie generują korków na ulicach, a mieszkańcy mogą płynnie dotrzeć do pracy. Pojazdy wysyłane są systematycznie, w krótkich odstępach czasowych, aby nie tworzyć zatorów na drogach dojazdowych do bazy firmy przy ul. Obroki (głównie przy Osiedlu Witosa i na Załężu). W Śródmieściu do godz. 10:00 wszystkie śmieciarki pracujące zgodnie z harmonogramem kończą pracę i wyjeżdżają na dalsze odbiory w innych częściach miasta. Dzięki temu w przedpołudniowych godzinach, kiedy w centrum pojawia się więcej osób, pojazdy MPGK nie utrudniają kierowcom przemieszania się. W późniejszym czasie mogą pojawić się jedynie śmieciarki pracujące w trybie interwencyjnym.

Wynika z tego, że priorytetem jest komfort kierowców (głównie spoza centrum), a nie sen mieszkańców śródmieścia.

Podobnie miejska spółka tłumaczy nocne czyszczenie ulic, które generuje nie tylko hałas, ale też uciążliwości związane ze światłem. Zamiatarki pracują bowiem na włączonych kogutach, a nocą ich światła „skanują” okna pobliskich budynków.

Zamiatanie w mieście odbywa się na podstawie przyjętego harmonogramu. Ulice w Śródmieściu są czyszczone odpowiednio często, aby dostosować je do potrzeb tysięcy pojazdów i pieszych, którzy każdego dnia nimi uczęszczają. Sprzątanie odbywa się w nocy, kiedy na drogach jest minimalny ruch. Dzięki temu w trakcie dnia nie korkują się ulice podczas przejazdu maszyn – argumentuje Damian Stępień.

Dodaje, że co roku MPGK aktualizuje plan odbioru odpadów z pojemników i rejony, które w danych godzinach są obsługiwane, a potem dostosowuje je do sugestii mieszkańców. Jeśli więc chcecie spać nieco dłużej niż do 5 rano, możecie zasugerować pewne zmiany w harmonogramie np. mailowo na adres [email protected] lub [email protected]


Tagi:

Komentarze

  1. Janek 7 lipca, 2022 at 5:48 pm - Reply

    Wcześnie żle, później źle bo do pracy sie spóźnię, później zle, bo spieszę się z pracy a tu mnie blokują i korki powodują. Rozumie ze Pan redaktor wysyłałby autka tak by ludziom było wygodnie nie licząc kosztów a następnie napisal artykuł ,że znowu podnieśli opłatę za wywóz śmieci. Człowieku ogarnij się bo śmieci sawywożone od x lat i było to robione nawet w godzinach wcześniejszych. Tylko teraz się ludziom coraz bardziej w du…ch przewraca.

    • Grzegorz Żądło 7 lipca, 2022 at 10:56 pm Reply

      No, poprzewracało się. O północy chcą już spać, a o 5 jeszcze chcą spać. Straszne, ludzie chcą więcej niż 5 godzin snu. Przecież to niezdrowe. Ze 3 by wystarczyły, prawda?

  2. Siwuchman 7 lipca, 2022 at 7:30 am - Reply

    Może mieszkańcy powinni sami wywozić śmieci w ramach czynu społecznego. Będą to robić w odpowiednim dla nich czasie i zapewne bezszelestnie. Ludzie ogarnijcie się!!!

  3. Rt 6 lipca, 2022 at 5:12 pm - Reply

    Jak komuś przeszkadza życie w mieście to niech wyprowadzi się na wieś tam go będą budziły koguty!!! :)) Ludzia wszystko już przeszkadza !!!! Przyjadą źle nie posprzątają źle społeczeństwo roszczeniowe!!!! Jak coś to szukać ciszy na wsi!!!!

    • Grzegorz Żądło 6 lipca, 2022 at 5:13 pm Reply

      Komu wszystko przeszkadza? Ludzią? Ludzie złoci, kupujcie słowniki.

  4. Ja 6 lipca, 2022 at 4:21 pm - Reply

    Ludzie mają większe problemy niż opróżnianie koszy przecież to trwa raptem kilka minut w moim bloku też śmieciarka przyjeżdża wcześnie rano czy zamiatarka ale nie lamentuje

  5. Karo 6 lipca, 2022 at 1:47 pm - Reply

    Serio? Takie godziny odbioru śmieci i sprzątania funkcjonują od wielu lat. Powód jest oczywisty – ruch miejski. Ciekawe co napisze Pani Asia, sąsiadka Pani Kasi, gdy MPGK zacznie pracować od 9 i panie nie będą mogły przejechać przez wąskie ulice zastawione śmieciarką. Czy redakcja napisze wtedy również artykuł interwencyjny? Gdy się decyduje na zamieszkanie w centrum miasta, należy liczyć się z wielkomiejskimi utrudnieniami.

    • TKG 12 lipca, 2022 at 2:04 am Reply

      Mieszkam na wsi i śmieciarka przyjeżdża czasami o 5 rano, także ta wyprowadzka na wieś raczej nie pomoże… Oczywiście, że zła organizacja firmy.

    • Grzegorz Żądło 6 lipca, 2022 at 3:33 pm Reply

      Wiadomo, a jak się nie podoba, to wyprowadzić się na wieś, prawda? Budzenie o 5 rano to nie jest utrudnienie wielkomiejskie, tylko zła organizacja pracy firmy wywożącej odpady.

  6. M 6 lipca, 2022 at 12:36 pm - Reply

    Ostatnio w sobotę tuż po godzinie 5 obudzili mnie wrzucając szkło do śmieciarki. Często jest tak, że nie pojawiają się przez nawet tydzień, kiedy kubły są już pełne, a potem pojawiają się w sobotę o 5 – pewnie jak ktoś się upomni o wywóz.

Skomentuj Grzegorz Żądło Anuluj pisanie odpowiedzi

*
*