Reklama

Konwencja Koalicji Obywatelskiej, czyli wiec Jarosława Makowskiego

Ł. K.
Konwencja Koalicji Obywatelskiej w Katowicach odbyła się bez konfetti i bez programu. Kandydaci na radnych i postulaty zeszły na drugi plan. Na pierwszym stanął koalicyjny kandydat na prezydenta, który skupił się na punktowaniu Marcina Krupy.

Konwencja połączonych sił Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej miała być nietypowa. Na ulicy, bez konfetti, spotu wyborczego, „bez fajerweków”. Problem w tym, że oprócz tego nie było na niej również programu. Liderzy okręgów przedstawili kandydatów w poszczególnych okręgach. Łącznie z list Koalicji Obywatelskiej w Katowicach wystartuje 38 osób. Jak podkreślił Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej, udało się stworzyć drużynę złożoną w połowie z kobiet i mężczyzn. I to tyle, bo konwencja była tak naprawdę wiecem Jarosława Makowskiego. Kandydat Koalicji Obywatelskiej opowiedział dlaczego kandyduje. – Nikt mi nie będzie mówił, że jestem katowiczaninem drugiej kategorii, bo się nie urodziłem w Katowicach – mówił. W przemówieniu lidera okręgu pojawiły się zarzuty w kierunku Marcina Krupy. Jego ponowną kandydaturę i nową umowę z mieszkańcami nazwał arogancją i butą. Wyliczał niezrealizowane inwestycje jak centra przesiadkowe, baseny miejskie i tramwaj na południe. – Ja bym nie miał odwagi wyjść  dzisiaj do was – mieszkańców Katowic – i prosić jeszcze raz o zaufanie. O to, żebyście dali mi władzę, kiedy nie zrealizowałem obietnic, które złożyłem 4 lata temu – powiedział Makowski. O swoim programie mówił już kilka razy podczas licznych konferencji. Przedstawiał m.in. swoją wizję prezydentury, odkurzył temat zazielenienia ulicy Warszawskiej. Jednak z konwencji Koalicji Obywatelskiej trudno wyłuskać chociażby jeden konkret.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

Tagi:

Komentarze

  1. Olafo 4 października, 2018 at 1:56 pm - Reply

    tak, tak i chce objąć władzę w Ku…. Katowicach – tak się przygotował że o mało nie pomylił Kutna z Katowicach 🙂

Dodaj komentarz

*
*