Policja dotarła do mężczyzny, który jechał na dachu tramwaju w Chorzowie. 30-latek nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania, za które został ukarany kilkutysięcznym mandatem.
W ostatnich dniach w sieci zrobiło się głośno o mężczyźnie, który wszedł na dach tramwaju w Chorzowie. Ktoś opublikował film, na którym widać osobę zwisającą z jadącego wagonu. Doszło do tego w miniony piątek na ul. Katowickiej. Mężczyzna wszedł na dach przez okno, położył się i w taki sposób przejechał kilka przystanków. Motorniczego poinformował o tym dopiero inny motorniczy. Wtedy wyłączono napięcie w trakcji, a mężczyzna uciekł. Odkąd film trafił na serwis You Tube szukała go policja.
Dzisiaj chorzowska komenda poinformowała, że udało się ustalić dane mężczyzny. „Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzny mogło zakończyć się jego śmiercią i stwarzało realne zagrożenie dla innych. Niepokojący jest również brak reakcji innych pasażerów tramwaju, którzy widząc całą sytuację, nie powiadomili o tym natychmiast motorniczego” – pisze.
Wczoraj policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu Tramwajów Śląskich oraz Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. Po jego analizie jedna z chorzowskich dzielnicowych rozpoznała mężczyznę. Okazał się nim 30-letni chorzowianin, który nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania. Został ukarany mandatem karnym w kwocie 5000 zł.
w internecie jest filmik że świata jak gości bawi się pantografem w czasie jazdy… no cóż nuda zwykła jazda ma dachu… trzeba coś dodać
A konkretnie tytułem czego dostał te 5000?
Chyba za to, że jego zachowanie mogło zakończyć się jego śmiercią a przecież nie miał na to specjalnej zgody.
A to teraz trzeba mieć specjalną zgodę na śmierć?
Oj tam, przejechał się, nikomu nic się nie stało, trzeba “wyjąć kija”, taka tam niewinna zabawa i taka sroga kara? Za łażenie po ścieżce rowerowej nie ma kar, za jeżdżenie rowerem po placu budowy też nie, za zastawienie całego chodnika autem na tydzień jest może 100 zł kary, a tu takie represje?
Brałeś dziś proszki czy się skończyły?
a ty ?