Reklama

„Gwałt może być przyjemny”. Żarty członka partii KORWiN i młodzieżowego radnego z Katowic

Spotkanie z Januszem Korwinem-Mikke w katowickim Centrum Wolności. Źródło: https://www.facebook.com/Centrum.Wolnosci.Katowice

Łukasz Kądziołka
Skandal w Katowicach. Radny z młodzieżowej rady miasta i jego starszy kolega z partii KORWiN żartują z gwałtu. Sprawa ma trafić na policję, a sami zainteresowani tłumaczą, że padli ofiarą manipulacji. Powodem miały być wewnątrzpartyjne przepychanki.

Wypowiedzi dwóch członków partii KORWiN i jej młodzieżowych struktur, Młodzi dla Wolności, obiegły dzisiaj internet. Chodzi o słowa, które padły kilka dni temu podczas konwersacji na zamkniętej grupie. Jakub (16 l.) i Kamil (22 l.) wymieniają się poglądami dotyczącymi gwałtów. Jeden stwierdził, że „gwałt może być przyjemny ostatecznie„, a drugi zgadza się z kolegą i kontynuuje: „Tu się z Tobą zgodzę. Gwałcić trzeba tak by tego nie zgłosiła. Wtedy ona jest szczęśliwa i Ty„.

Do rozpowszechnienia się skandalicznych cytatów przyczynił się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który zapowiedział zgłoszenie na policję opublikowanych w sieci komentarzy dotyczących gwałtu. Zdaniem ośrodka autorzy dopuścili się złamania art. 255 Kodeksu Karnego, czyli publicznego pochwalania i nawoływania do popełnienia przestępstwa i sprawa trafi na policję.

Sprawa trafiła najpierw do władz młodzieżówki partii KORWiN i samego ugrupowania. Jak mówi Julia Polakowska, prezes Młodych dla Wolności, obie osoby przyznały się do tego, co napisały. Jednocześnie Jakub i Kamil tłumaczyli się, że ich zdania są wycięte z kontekstu. – Kontekst, jaki by nie był, słowa i takie komentarze są czymś, co powinniśmy potępić, od czego powinniśmy się odciąć. To też zrobiliśmy – mówi Polakowska. Obydwaj już w zeszły piątek zostali usunięci z młodzieżówki i zawieszeni w obowiązkach członków partii, a kolejne decyzje podejmie sąd partyjny.

Cała sytuacja robi się jeszcze bardziej kontrowersyjna z powodu politycznych aspiracji Kamila i Jakuba. Starszy kandydował w poprzednich wyborach parlamentarnych z numeru ósmego na katowickiej liście Konfederacji (zdobył 740 głosów, czyli 0,16%). Natomiast 16-letni Jakub dopiero zaczyna „karierę”. W marcu został wybrany do Młodzieżowej Rady Miasta Katowice. Radnym jeszcze formalnie nie był, bo przez  epidemię nie udało się zwołać pierwszej sesji.

Jednak uczeń V Liceum Ogólnokształcącego w Ochojcu dzisiaj podjął decyzję, że z powodu tego, co się wydarzyło rezygnuje z funkcji radnego. Udało nam się z nim porozmawiać. Przekonuje, że rozmowa z kolegą miała parodiować wypowiedzi pisarki Blanki Lipińskiej. – Każdy z obecnych osób, bo to była taka prywatna grupa, wiedział, że to jest żart i parodia. Niestety, wśród naszej grupki nielicznej znalazło się dwóch takich agentów, którzy jak widać tylko czekali na jakieś potknięcie i wynieśli to do sfery publicznej umiejętnie wycięte. Taka jest prawda. To była parodia słów tej autorki. Nigdy nie miałem, nie mam i mieć nie będę takich, mówiąc delikatnie, kontrowersyjnych poglądów – mówi Jakub Kulozik. Tak samo swoje słowa tłumaczy Kamil Jabloński. Opublikował  w tej sprawie oświadczenie na Facebooku.

Jakub również napisał oświadczenie w tej sprawie, ale nie zamierza odkręcać tego, co już się stało. Chociaż uważa, że osoba, która zrobiła ten zrzut ekranu miała w tym swój interes. Odkąd w sieci zrobiło się głośno o tej wymianie poglądów na temat gwałtu, 16-latek otrzymał wiele wulgarnych wiadomości zawierającymi groźby oraz zdjęcia pornograficzne z mężczyznami w roli głównej.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Tagi:

Komentarze

  1. tomasz 22 kwietnia, 2020 at 10:18 am - Reply

    To po prostu prawica. Mają tam Boga na ustach, wszystkim chcą narzucać chrześcijańskie wartości, prawo Boże jest najważniejsze – to oficjalnie. A nieoficjalnie – gwałty, brak szacunku, rozwody, luźne podejście do seksu.

Dodaj komentarz

*
*