Reklama

Dlaczego pawilon na Rynku to nieudana inwestycja [KOMENTARZ]

Grzegorz Żądło
Od wtorku mieszkańcy Katowic i regionu mogą korzystać z publicznej toalety, która powstała w nowym pawilonie na Rynku. Jest czynna całą dobę i jest bezpłatna. Oczywiście dla mieszkańców, bo miasto za jej utrzymanie zapłaci około 14 tys. zł miesięcznie. Na razie są więc tylko koszty. Mimo że pozostała część budynku przeznaczona jest na gastronomię, miasto szybko nie zacznie zarabiać na wynajmie. Z banalnego powodu: urzędnicy nie przygotowali jeszcze przetargu. Co stało na przeszkodzie, żeby zrobić to w trakcie budowy? Nikt nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.

Z oceną pawilonu C4 czekałem do końca  budowy. Kiedy wokół stały metalowe płoty, trudno było wyrobić sobie zdanie zarówno na temat wyglądu, jak i funkcjonalności tego obiektu. Teraz jednak wszystko widać jak na dłoni. Oczywiście, jak każda architektura, również i ta może być oceniana bardzo różnie. Moje subiektywne odczucie każe mi jednak być „na nie”. Pawilon przypomina mi budynki banków, które stawiane były w latach 90. i na początku obecnego wieku. Odbijające szkło, które ani nie wygląda nowocześnie, ani ładnie. Plus należy się projektantom za zrobienie prześwitu między dwiema „nogami”, na których stoi pawilon. Nie będzie on jednak ozdobą Rynku, podobnie jak nie jest nią przebudowany Dom Prasy. Smutne jest to, że w obydwu tych przypadkach inwestorem był urząd miasta, który nie musiał i nie liczył się z kosztami.

PRZECZYTAJ: Zakończyła się budowa pawilonu na Rynku. Toaleta czynna jest całą dobę

 

Od początku podkreślałem, że pomysł z urządzeniem toalety zamiast bistra był nietrafiony. Nie chodzi tylko o koszty budowy, które po tej decyzji wzrosły o prawie 1,2 mln zł. Nie chodzi też nawet o przedłużenie prac, skoro i tak nikomu nie spieszy się z wynajmem. Chciałbym się mylić, ale bezpłatna toaleta w samym centrum będzie służyła również osobom, które nie będą z niej korzystać jak należy. Mimo całodobowej obsługi, nie sposób będzie w niej utrzymać czystość i w miarę normalny zapach. Wyobrażam sobie gości ogródka letniego przy pawilonie, którzy muszą wdychać nieprzyjemny zapach wydobywający się z toalety przy każdym otwarciu drzwi.

Jeśli już na Rynku musi być toaleta, to powinna być płatna. Szansa na utrzymanie jej w stanie podobnym do tego z wtorkowego otwarcia znacząco by wzrosły.

Czytaj dalej na kolejnej stronie.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Tagi:

Komentarze

  1. Ted 29 kwietnia, 2017 at 2:30 pm - Reply

    Ludzie dlaczego płatna, czy miasto 300 tysięczne nie stać na utrzymanie porządnej toalety w centrum. Chcemy zarabiać na wszystkim. Różne grupy wyciągają z naszych podatków pieniądze na wydumane cele a my mamy problem że jakaś kasa pójdzie na utrzymanie WC i ludzie nie będą szukać bramy żeby oddać mocz.
    Jesteśmy niby w Europie a tam z tym nie mają problemu. A z zapachami też w XXI wieku dają radę.
    W centrum Wiednia znajduje się oczyszczalnia i spalarnia odpadów i nie śmierdzi. Nie szukajmy problemów tam gdzie ich nie ma.

  2. Angelika 11 kwietnia, 2017 at 11:00 am - Reply

    jaka różnica w fontannie a’la Rawa kąpią się osoby bezdomne, żal patrzeć bo oni wchodzą tam wieczorami i rano a południem wchodzą tam dzieci. Nie mam nic do tych ludzi ale uważam, że Nowy Katowicki Rynek powinien być lepiej zabezpieczony – tj m.in. nie powinno tam być bezpłatnej toalety – po co to ? przecież tak naprawdę to miejski szalet zawsze był płatny ! Nie mam pojęcia kto wpadł na tak głupi pomysł – ale gratuluje udało mu się przekonać nawet Prezydenta. Szkoda tak ładnej i szalenie kosztownej inwestycji jaką była renowacja Rynku

  3. Alfred Społeczniak 5 kwietnia, 2017 at 12:00 pm - Reply

    Bezpłatna tylko dla zameldowanych w Katowicach, wstęp z dowodem osobistym! Tak jak parkingi tylko dla SK :-)))

  4. M 5 kwietnia, 2017 at 10:20 am - Reply

    Raczej przetarg na najem Panie Redaktorze. Chociaż z artykułu wynikałoby że jest Pan ekspertem od wszystkiego.

  5. Anna 5 kwietnia, 2017 at 9:07 am - Reply

    Toaleta winna być płatna jak najbardziej !

Dodaj komentarz

*
*